Łódzkie: akt oskarżenia w sprawie zgonu pacjenta

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 03 października 2011 14:12

Lekarz, pielęgniarka i pracownica banku krwi ze szpitala w Sieradzu staną przed sądem oskarżeni o narażenie życia i zdrowia pacjenta, któremu przetoczono krew niewłaściwej grupy. Okazało się, że mężczyźnie przetoczono krew przeznaczoną dla innej osoby.

Łódzkie: akt oskarżenia w sprawie zgonu pacjenta
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022
Podejrzanym zarzucono, że jako pracownicy szpitala nie dopełnili swoich obowiązków w zakresie udziału w przetaczaniu krwi. Tym samym - według śledczych - narazili pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. 

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił już do Sądu Rejonowego w Sieradzu.

Stanisław M., u którego zdiagnozowano nowotwór żołądka, leczony był w sieradzkim szpitalu. 20 marca 2009 roku pacjentowi przetoczono krew innej grupy, niż ta, którą posiada. Po transfuzji u pacjenta wystąpił wstrząs poprzetoczeniowy. Mężczyzna został przewieziony na oddział intensywnej terapii, gdzie po kilku dniach zmarł.

Prokuratura zabezpieczyła dokumentację lekarską i próbki krwi; przesłuchano także członków rodziny zmarłego oraz personel szpitala. Według śledczych lekarz Paweł P., podejmując decyzję o przetoczeniu krwi pacjentowi, nie upewnił się czy podana krew jest zgodna grupowo oraz nie był obecny przy jej przetaczaniu.

W śledztwie okazało się też, że w tym samym czasie w szpitalu, ale na innym oddziale, przebywał pacjent o tym samym nazwisku, który również czekał na transfuzję. Zdaniem prokuratury Anna J. pomyliła pacjentów i zamiast krwi dla Stanisława M. wydała tę przygotowaną dla drugiego chorego.

Początkowo całej trójce przedstawiono zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci pacjenta. Powołani biegli z Akademii Medycznej we Wrocławiu ustalili, że z powodu wielu bardzo poważnych schorzeń pacjenta "nie jest możliwe wykazanie związku przyczynowego między zaniedbaniami personelu medycznego a jego zgonem". Dlatego zarzut zmieniono.

Lekarz w śledztwie przyznał się do stawianego mu zarzutu, kobiety nie przyznają się do winy. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum