Łódź: za mord pavulonem

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 09 czerwca 2010 17:17

Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi ma zapłacić prawie 28 tys. zł kobiecie, której mąż został zamordowany pavulonem przez jednego z byłych sanitariuszy pogotowia.

Elżbieta K. żądała 100 tys. zł i renty za to, że po śmierci męża pogorszyły jej się warunki życia. Dostała tylko 25 tys. zł zadośćuczynienia i 2,4 tys. zł zwrotu kosztów pochówku.

– To za mało. Będę walczyć dalej – mówiła rozczarowana Gazecie Wyborczej po ogłoszeniu 9 czerwca przez Sąd Okręgowy w Łodzi wyroku. Jednocześnie Pogotowie zapowiedziało, że zwróci się do sądu o pisemne uzasadnienie orzeczenia, co zazwyczaj oznacza złożenie apelacji.

Jej mąż został zamordowany 15 września 2000 r. W czerwcu 2008 r. sanitariusz Andrzej N. został prawomocnie skazany na dożywocie za zamordowanie pavulonem Dariusza K. i trzech innych pacjentów. W pozwie Elżbieta K. powołała się na wyrok sądu, w którym stwierdził on m.in., że zła organizacja pracy w pogotowiu doprowadziła do braku nadzoru nad załogami karetek.

Więcej: Gazeta Wyborcza

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum