Łódź: sekcja nie wyjaśniła, czy 21-latek zatruł się dopalaczami

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 17 czerwca 2010 16:57

Wyniki sekcji zwłok 21-latka, który zmarł na oddziale toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, nie dały odpowiedzi, czy młody mężczyzna zatruł się tzw. dopalaczami.

Prokuratura Łódź-Widzew, która po odebraniu zawiadomienia Instytutu Medycyny Pracy wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci młodego mężczyzny, zleci przeprowadzenie szczegółowych badań toksykologicznych.

10 czerwca 21-latek został przywieziony na oddział toksykologii z podejrzeniem podtrucia nieznaną substancją wchodzącą w skład dopalaczy. Mimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł w niedzielę w szpitalu. Przeprowadzona została sądowo-lekarska sekcja zwłok 21-latka.

– Jej wyniki nie pozwalają na jednoznaczne stwierdzenie, czy istotnie doszło do zatrucia substancjami wchodzącymi w skład dopalaczy i czy zatrucie pozostaje w związku ze zgonem. Konieczne jest przeprowadzenie szczegółowych badań toksykologicznych – powiedział w czwartek (17 czerwca) PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Dodał, że wyniki takich badań powinny być znane w ciągu kilku tygodni. Według prokuratury znaczenie dla oceny sprawy będzie miała również dokumentacja leczenia szpitalnego.

Śródmiejska prokuratura wciąż czeka też na wyniki badań toksykologicznych zleconych po śmierci innego mężczyzny, który zmarł przed jednym z łódzkich nocnych klubów. Lokalne media sugerowały, że 24-latek zmarł po zażyciu dopalaczy.

Tydzień temu Sejm kolejny raz znowelizował ustawę rozszerzającą wykaz zakazanych środków odurzających o kolejne dopalacze. Poselski projekt do wykazu środków psychoaktywnych objętych kontrolą dodaje mefedron i syntetyczne kanabinoidy. Sprzedawane jako kadzidełka kanabinoidy działają podobnie do marihuany. Mefedron, oferowany w Polsce m.in. jako sól do kąpieli, ma działanie nieco podobne do metaamfetaminy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum