Łódź: prokuratura sprawdzi, czy lekarz fałszował dokumentację

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 27 września 2012 09:12

Jeden z pacjentów przychodni na Widzewie uważa, że sfałszowano jego dokumentację medyczną. Twierdzi, że nie był na wizytach, których zapis widnieje w jego karcie. NFZ skierował sprawę do prokuratury.

Mężczyzna był zarejestrowany w Miejskiej Przychodni Widzew. Po przeprowadzce wypełnił deklarację do lekarza rodzinnego w innej placówce. Gdy chciał się umówić na wizytę, usłyszał, że to niemożliwe, bo dobrowolnie przepisał się do poprzedniej przychodni - informuje Gazeta Wyborcza.

Po sprawdzeniu dokumentacji medycznej z placówki na Widzewie, odkrył opisy wizyt, na których nie był. Z dokumentacji wynika też, że uczestniczył w profilaktyce przeciw gruźlicy. Pacjent uważa również, że sfałszowano jego podpis na deklaracji wyboru lekarza. Mężczyzna złożył skargę do NFZ. Fundusz skierował sprawę do prokuratury.

Więcej: www.gazeta.pl
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum