Łódź: podają dzieciom narkozę na czas transportu do innego szpitala

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 06 października 2014 19:02

W standardowej karetce, którą dzieci wożone są na radioterapię z jednego łódzkiego szpitala do drugiego, nie mieszczą się rodzice, zatem przerażonym maluchom na czas podróży podawana jest narkoza.

Łódź: podają dzieciom narkozę na czas transportu do innego szpitala
Tak dzieje się w przypadku transportu 2-3-latków pomiędzy Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym nr 4 im. Marii Konopnickiej, a Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Kopernika. USK nr 4 wyjaśnia, że "wskazaniem do sedacji farmakologicznej w czasie transportu jest naturalny niepokój dziecka, który nastąpiłby po rozstaniu z rodzicami" - informuje Gazeta Wyborcza.

Według dyrekcji USK nr 4 to tylko "premedykacja, przygotowanie do dalszego znieczulenia samymi lekami w celu przeprowadzenia zabiegu radioterapii. Taka farmakoterapia jest stosowana wielokrotnie w okresie leczenia choroby nowotworowej, do procedur diagnostycznych oraz terapeutycznych i nie ma istotnych niekorzystnych konsekwencji dla dziecka".

Innego zdania są zarówno rodzice, jak i specjaliści. Dr Janusz Morawski, anestezjolog, dyrektor medyczny łódzkiego pogotowia przypomina, że żadne znieczulenie nie jest obojętne.

W opinii dr Justyny Zajdel z Zakładu Prawa Medycznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, szpital stosując takie praktyki, łamie prawo. Jak mówi dr Zajdel - każdy pacjent ma prawo do leczenia zgodnie z aktualnie obowiązującą wiedzą i minimalizującego ryzyko powikłań. Usypianie dziecka tylko po to, by przewieźć je do innego szpitala, nie mieści się w tej kategorii.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum