Łódź: kończy się proces o nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka

Autor: TVN/Rynek Zdrowia • • 14 marca 2014 18:18

Za tydzień zapadnie wyrok w procesie lekarki z oddziału położniczo-ginekologicznego Miejskiego Szpitala im. dr Ludwika Rydygiera w Łodzi, oskarżonej o nieumyślne spowodowanie śmierci noworodka oraz narażenie życia i zdrowia matki dziecka. Grozi jej kara do pięciu lat więzienia.

Do śmierci noworodka doszło w marcu 2012 roku. Wtedy do szpitala miejskiego zgłosiła się pacjentka w 29 tygodniu ciąży z bólem brzucha. Lekarka - zdaniem prokuratury - postawiła błędną diagnozę stwierdzając, że ból brzucha wynika z problemów żołądkowych i odesłała pacjentkę do domu. W nocy u tej samej pacjentki pojawiło się krwawienie. Wezwane na miejsce pogotowie odwiozło kobietę w ciąży do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, tam odbył się poród przez cesarskie cięcie.

Lekarze próbowali ratować dziecko przy użyciu specjalistycznej aparatury, ale nie przyniosło to rezultatu. Dziecko zmarło tego samego dnia w szpitalu

Jak ustalono w czasie śledztwa - dziecko urodziło się niedotlenione, co było konsekwencją odklejenia się łożyska. Kluczowe dowody w tej sprawie to wyniki sądowo-lekarskiej sekcji zwłok i opinie biegłych w tym zakresie, zeznania lekarzy oraz opinia z Zakładu Medycyny Sądowej w Białymstoku.

Więcej:  www.tvn24.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum