Łódź: jedna kobieta urodziła, a druga wychowa

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 29 listopada 2009 15:42

Na oddziale preadopcyjnym II Szpitala Miejskiego im. dr Ludwika Rydygiera w Łodzi leży chłopczyk. Sprawa kobiety, która go urodziła, jest w prokuraturze.

Łódź: jedna kobieta urodziła, a druga wychowa

Pod koniec października br. do szpitala przyjechała 35-letnia kobieta. Urodziła zdrowego syna. Po trzech dniach powiedziała lekarzom, że chce wyjść z dzieckiem ze szpitala. Lekarze zaczęli podejrzewać, że kobieta podała fałszywe dane.

Skłamała twierdząc, że to jej pierwszy poród. Jednak z badań wynikało, że wcześniej już rodziła, o czym świadczyła blizna po cesarskim cięciu.

Nie miała też przy sobie dokumentu ze zdjęciem. Powiedziała, że dowód zgubiła. Zawiadomieni policjanci uzgodnili, że kobieta podała dane znajomej.

Znajomą okazała się sąsiadka. Kobiety umówiły się: jedna z nich urodzi dziecko, druga je wychowa. Sprawą zajmuje się łódzka prokuratura. – Na razie nie przedstawiliśmy żadnych zarzutów. Sprawdzamy, czy nie doszło do przestępstwa, czyli wyłudzenia poświadczenia nieprawdy w dokumentacji medycznej – mówi Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia. Prokuratura ustali, czy biologiczna matka miała dostać pieniądze za urodzenie dziecka koleżance. Na razie nic na to nie wskazuje.
 
Biologiczna matka złożyła w szpitalu oświadczenie, że zrzeka się opieki nad dzieckiem. Czas na zmianę decyzji ma do 10 grudnia. Jeśli kobieta się nie wycofa, chłopiec zostanie oddany do adopcji. O opiekę nad dzieckiem może starać się kobieta, do której trafić miał chłopczyk.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum