Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 01-05-2019 12:57

Lekarze i farmaceuci: dochodzenie ws. "naturopaty" dobrym sygnałem dla bezpieczeństwa pacjentów

Lekarze i farmaceuci chwalą działania rzeszowskiej policji, która weszła 29 kwietnia do firmy Jerzego Z. i zabezpieczyła produkty sprzedawane w sklepie internetowym jako leki. Mężczyzna określał się mianem naturopaty.

Dochodzenie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie potwierdza, że prowadzi dochodzenie w sprawie obrotu w internecie produktami leczniczymi bez pozwolenia na wprowadzenie do obrotu, co narusza art. 125 ust. 2 pkt. 2 ustawy Prawo farmaceutyczne - informuje Rzeczpospolita.

Policja weszła do firmy Zięby kilka dni po tym, jak w internecie ukazało się nagranie, w którym ten uczy postępowania w przypadku zawału. Według niego wystarczy ucisnąć widelcem, wykałaczką czy specjalnym ostrym przedmiotem miejsce nad ustami.

Czytaj: Policja wkroczyła do firmy naturoterapeuty, przeszukuje magazyny

Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej wskazuje, że otrzymaliśmy wyraźny sygnał ze strony państwa, że pewne praktyki zostaną ukrócone. Chodzi o realne zagrożenie życia pacjentów, którzy przekonani o skuteczności takich terapii rezygnują z leczenia.

Tomków dodaje, że nie wolno przerywać terapii nowotworowej na rzecz leczenia wodą o „magicznych” właściwościach, a podobne działania długo pozostawały bezkarne.

Więcej: rp.pl