Lekarze POZ mają wątpliwości: chorobowe już przy skierowaniu na test?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 14 października 2020 12:34

Gazeta Wyborcza opisała przypadek pacjentki, którą lekarka POZ skierowała na test w kierunku koronowirusa nie wystawiając jej jednocześnie zwolnienia lekarskiego. Nie miała pewności co do infekcji i tłumaczyła, że w przypadku COVID ma zastosowanie zupełnie inna procedura i decyzję o zwolnieniu może podjąć tylko w przypadku pozytywnego wyniku testu.

Lekarze POZ mają wątpliwości: chorobowe już przy skierowaniu na test?
Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Jak ocenia Dorota Gibała, rzeczniczka wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Rzeszowie było to wyjątkowo naganne zachowanie lekarza, który powinien już w tym momencie powinna rozpocząć procedurę opieki nad pacjentką. Jeżeli kieruje ją na badania, to znaczy, że ma przynajmniej jeden z objawów, a jeśli tak - powinna być na zwolnieniu.

Wojciech Domka, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Rzeszowie, nie chce komentować tego konkretnego przypadku, przyznaje jednak, że lekarze rodzinni zgłaszają, że jest luka. Dotyczy ona pacjentów, którzy przychodzą po kontakcie z chorym na COVID, podejrzewając u siebie zakażenie, i są kierowani na test.

Jak stwierdza chodzi o osoby, które nie mają wszystkich objawów infekcji, ale z powodu zagrożenia epidemiologicznego, jakie stwarzają, dla dobra wszystkich do czasu, kiedy dostaną wynik testu, powinny pozostać w izolacji. Sanepid może je skierować na izolację, ale lekarz takich możliwości nie ma. Ma natomiast problem, jaki kod choroby wpisać w rozpoznaniu.

Podkreśla, że gdyby lekarz takie zwolnienie wystawiał raz w miesiącu, nie byłoby problemu. Ale w tej chwili takich przypadków jest bardzo dużo. Podczas kontroli ktoś mógłby zakwestionować zasadność wystawiania zwolnień pacjentom, którzy nie zgłaszają żadnych objawów.

Więcej: rzeszow.wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum