TOK FM/Rynek Zdrowia | 19-11-2020 09:22

Księża na etatach w szpitalach: warszawska radna pyta o umocowania prawne

Zatrudnianie duchownych na etatach w szpitalach w sytuacji, gdy brakuje pieniędzy dla personelu medycznego, to groteskowa deformacja interpretacji prawa - wskazuje warszawska radna  Agata Diduszko-Zyglewska.

Radna ocenia, że zatrudnianie księży na szpitalnych etatach wcale nie wynika z przepisów prawa Fot. Archiwum

Na antenie radia TOK FM radna poinformowała, że złożyła interpelację do władz stolicy w sprawie  zatrudniania księży katolickich w szpitalach. Odpowiedziano jej, że etat dla duchownych wynika z Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Jak wyjaśnia radna, chodzi dokładnie o rozdział dziesiąty mówiący o prawie pacjenta do opieki duszpasterskiej.

Tymczasem Diduszko-Zyglewska podkreśla, że przeczytała dokładnie wymienione przepisy i nie wynika z nich konieczność zatrudniania księży katolickich na etatach. Jest wręcz przeciwnie.

Jak zaznacza radna, wspomniana ustawa wskazuje, że "w razie pogorszenia zdrowia lub trudnej sytuacji każdy pacjent szpitala lub placówki, gdzie się przebywa na stałe, ma prawo do kontaktu z duchownym jego wyznania i że szpital w razie konieczności musi pokryć koszty". Diduszko-Zyglewska zauważa, że kontakt ten ma zatem nastąpić tylko na życzenie pacjenta i ma to być duchowny jego wyznania. Przypomina jednocześnie, że w Polsce żyją ludzie wyznający różne religie, a także ateiści.

W jej opinii  najprostszym i "sensownym ekonomicznie" rozwiązaniem byłaby tablica informacyjna z telefonami do duchownych kilku wyznań. Wówczas, na życzenie pacjenta, pielęgniarka wykonywałaby telefon do duchownego, który przychodziłby do szpitala.

Więcej: tokfm.pl