Kraków: zarzucają szpitalowi w Prokocimiu błędy, żądają ogromnego odszkodowania Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu. Fot. Archiwum

Rzecznik praw pacjenta bada, dlaczego w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Prokocimiu 13-letnia dziewczynka całą noc umierała z bólu, zamiast trafić na zabieg. Dzisiaj nie oddycha, nie mówi i nie chodzi.

16 lipca 2018 roku trzynastolatka trafiła na oddział gastroenterologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu. Bolał ją brzuch, miała objawy niedrożności przewodu pokarmowego, wymiotowała krwią. Zdiagnozowano u niej chorobę Leśniowskiego-Crohna. Po chwilowej stabilizacji, 14 sierpnia u dziecka dolegliwości bardzo się nasiliły. Dziewczynkę konsultował chirurg.

W nocy stan Alicji załamał się, leki przeciwbólowe nie pomagały. O godz. 2.14 wezwano do niej po raz drugi chirurga, ale nie stwierdził konieczności natychmiastowego zabiegu. Dziecku podawano leki przeciwbólowe. Rano ciotka, która jest pielęgniarką na SOR-ze w Prokocimiu podniosła alarm. Operacja ratująca życie zaczęła się około 12, bo wcześniej przez ciężki stan dziecka nie było to możliwe.

Okazało się, że doszło do perforacji jelita, zatrzymania krążenia. Potem z otrzewnej usunięto nadtrawione tabletki przeciwbólowe, stwierdzono martwicę ściany jelita, owrzodzenia. Zdiagnozowano sepsę, doszło do niewydolności wielonarządowej, dziecko było w stanie krytycznym. Dziś dziewczyna sama nie oddycha, nie mówi i nie chodzi.

Rodzice zarzucają szpitalowi błędy w leczeniu i żąda od szpitala ogromnych kwot. Dla Alicji - półtora miliona złotych, do tego dla każdego z rodziców po 300 tysięcy złotych. Wezwanie do zapłaty w imieniu rodziny wysłała do szpitala pełnomocniczka poszkodowanych mec. Jolanta Budzowska.

Sprawa została zgłoszona do rzecznika praw pacjenta. Jak informuje Małgorzata Duda z Departamentu Dialogu Społecznego i Komunikacji Biura RPP, rzecznik wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie naruszenia prawa małoletniego pacjenta do świadczeń zdrowotnych przez Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Prokocimiu, czyli o prawo do świadczeń zdrowotnych udzielanych z należytą starannością

Więcej: kraków.wyborcza.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.