Kraków: urodziła martwe dziecko, winą obarcza szpital

Autor: Gazeta Krakowska/Rynek Zdrowia • • 15 maja 2015 09:54

Krakowska prokuratura sprawdza czy personel NZOZ-u Szpitala na Siemiradzkiego w Krakowie nie zaniedbał opieki nad ciężarną pacjentką, która po kilku dniach pobytu w placówce urodziła martwe dziecko.

Kraków: urodziła martwe dziecko, winą obarcza szpital
Fot. Archiwum

Kobieta podkreśla, że przez cały okres ciąży  konsultowała się ze specjalistami, a na miejsce porodu wybrała prywatny szpital, by mieć pewność, że uzyska odpowiednią opiekę - informuje Gazeta Krakowska.

W 37 tygodniu ciąży lekarz prowadzący pacjentkę stwierdził, że cierpi ona na choleostazę wątrobową i  ocenił, że stan ten wymaga natychmiastowej interwencji lekarskiej: zlecił wykonanie cesarskiego cięcia.

Kobieta zgłosiła się do swojego szpitala. Lekarze nie podjęli jednak decyzji o zakończeniu ciąży przez cięcie cesarskie. Po ośmiu dniach pobytu w lecznicy pacjentka poczuła się źle. Okazało się, że dwukrotnie spadł jej poziom wód płodowych.

Następnego dnia w trakcie badania USG tętno płodu nie było już wyczuwalne.  Tego samego dnia urodziła martwe dziecko.

Kobieta zgłosili sprawę do rzecznika odpowiedzialności zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Krakowie, zawiadomiła także prokuraturę.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum