Kraków: policja szkoli ratowników, jak mają się bronić się przed agresywnymi pacjentami

Autor: MS/Rynek Zdrowia • • 23 stycznia 2020 12:17

Ratownicy medyczni z Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego przechodzą specjalne szkolenia prowadzone przez małopolskich policjantów, aby umieć się bronić przed atakami pacjentów. Niestety, dochodzi do nich coraz częściej.

Fot. Pavlofox/pixabay (CC0 Creative Commons); zdjęcie ilustracyjne

Szkolenia, które ratownikom medycznym oferują mundurowi z małopolskiej policji prowadzi m.in. mł. asp. Marcin Grochot oraz asp. Dominik Kaleta z Oddziału Prewencji Policji w Krakowie. Drugiemu temat agresji ze strony pacjentów jest dobrze znany, gdyż sam - jako ratownik medyczny - doświadcza jej, pracując dodatkowo w Krakowskim Pogotowiu Ratunkowym.

Jak wyjaśnia asp. Kaleta w rozmowie z Dziennikiem Polskim, potrzeba szkoleń dla ratowników z zakresy samoobrony wynika z dużej liczby napaści na ratowników medycznych w Polsce. W przypadku ataku ze strony pacjenta, ratownik może go odeprzeć, stosując np. przytrzymanie agresora, a w przypadku obrony koniecznej, techniki obezwładniające.

Zdanie to podziela Paulina Targaszewska, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Tłumaczy, że ataków agresji na ratowników medycznych jest coraz więcej. W regionie, który reprezentuje tylko w roku 2018 było ich około 50 a w 2019 roku już blisko 70.

Szkolenia z zakresu samoobrony, to tylko jedna forma przeciwdziałania agresywnym zachowaniom pacjentów. Adam Stępka, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi w rozmowie z Rynkiem Zdrowia tłumaczył, że napaści pacjentów na ratowników można zahamować skutecznie poprzez jasne i stanowcze wyciąganie konsekwencji wobec osób agresywnych w stosunku do personelu medycznego.

- Surowe reperkusje mogłyby się stać pewnego rodzaju straszakiem dla osób, które chciałyby podnieść rękę na ratownika medycznego. W roku 2019 udało się nam doprowadzić do dwóch wyroków skazujących dla sprawców napaści na pracowników łódzkiej stacji, którzy w wyniku tych ataków ponieśli poważne konsekwencje zdrowotne. Napastnicy zostali skazani na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, bez możliwości zawieszenia wyroku - tłumaczy Stępka.

W jego opinii, jeżeli sądy powszechne zaczną bardzo rzetelnie podchodzić do tego typu spraw, to takich wyroków będzie znacznie więcej. Dopóki jednak bezwzględne kary nie staną się powszechne, a co się z tym wiąże ataki na personel medyczny nie ustaną, pozostaje ratownikom nauczyć się skutecznie bronić przed agresywnymi zachowaniami pacjentów.

Krakowskie Pogotowie Ratunkowe już od kilku lat organizuje dla swoich pracowników szkolenia z zakresu samoobrony. Tego rodzaju cykl szkoleń odbył się wiosną i latem ubiegłego roku dzięki wsparciu ze strony krakowskiego Oddziału Prewencji Policji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum