Kraków: nie zlecił diagnostyki, staje przed sądem

Autor: SA/Rynek Zdrowia • • 04 stycznia 2010 15:19

Lekarz Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Specjalistycznego im. Żeromskiego w Krakowie został oskarżony o błąd w sztuce lekarskiej.

Na Szpitalny Oddział Ratunkowy trafił mężczyzna z bólami brzucha, przysłany tu z przychodni w Krakowie Prokocimiu. Lekarz z SOR nie zlecił mu żadnych badań i ponownie odesłał do przychodni. Tam dostał tabletki, które niewiele mu pomogły. Zmarł, nękany bólami brzucha.

Sprawa, na wniosek znajomych zmarłego, trafiła do Prokuratury Rejonowej w Krakowie Podgórzu.

Bogusława Marcinkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie, powiedziała portalowi rynekzdrwia.pl, że powołani przez prokuraturę biegli stwierdzili, iż lekarz ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego nieumyślnie naraził pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

– Badanie ciśnienia, tętna, temperatury, usg, badanie rentgenowskie przeglądowe jamy brzusznej, morfologia, mocz mogły wykryć pękanie tętniaka tętnicy biodrowej wewnętrznej – wyjaśnia Marcinkowska, powołując się na opinie biegłych. I dodaje, że biegli postępowanie lekarza określili jako błąd w sztuce lekarskiej, ponieważ zlecenie tych badań  zwiększyłoby szanse pacjenta na przeprowadzenie odpowiedniej operacji naczyniowej i leczenie mogło zakończyć się sukcesem.

Akt oskarżenia przeciwko lekarzowi trafił do Sądu Rejonowego w Krakowie Nowej Hucie. Za nieumyślne narażenie pacjenta na niebezpieczeństwo utraty życia grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub do roku więzienia.

On sam nie przyznaje się do winy.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum