Kraków: biegły sądowy przed sądem, zaświadczenie o karmieniu piersią wzbudziło...

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 12 marca 2019 10:10

Lekarz, biegły z listy sądowej, stanie przed sądem za wpisanie nieprawdy w zaświadczeniu usprawiedliwiającym nieobecność podejrzanej w czynnościach prowadzonych przez śledczych. Uznał, że kobieta nie mogła w nich uczestniczyć z powodu schorzeń związanych z karmieniem piersią.

Kraków: biegły sądowy przed sądem, zaświadczenie o karmieniu piersią wzbudziło...
Zaświadczenie usprawiedliwiające nieobecności podejrzanej wzbudziło wątpliwości prokuratorów. Fot. Archiwum

Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Regionalna w Krakowie. Lekarz to biegły z wieloletnim doświadczeniem z listy Sądu Okręgowego. Prokuratura skierowała przeciwko mężczyźnie akt oskarżenia, zarzucając mu, że poświadczył nieprawdę w zaświadczeniu lekarskim dla kobiety podejrzanej o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała stawić się na czynnościach prowadzonych przez śledczych w trakcie postępowania.

Zaświadczenie usprawiedliwiające nieobecności podejrzanej wzbudziło wątpliwości prokuratorów. Lekarz w zaświadczeniu zaznaczył, że kobieta cierpi na schorzenia związane m.in. z karmieniem piersią, tymczasem okazało się, że lekarz nie ma żadnej dokumentacji z tym związanej, co więcej, nawet nie przebadał kobiety przed wystawieniem zaświadczenia - informuje Gazetę Wyborczą prokurator Elżbieta Potoczek-Bara, rzecznik krakowskiej prokuratury regionalnej.

Śledczy oskarżyli lekarza o to, że poświadczył nieprawdę w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez podejrzaną. Grozi mu nawet do 8 lat więzienia. Lekarz nie przyznał się do zarzutów. W śledztwie tłumaczył, że - według niego - kobiety karmiące powinny być zwolnione z tego powodu z udziału w jakichkolwiek czynnościach w sądzie czy prokuraturze.

Więcej: krakow.wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum