rmf24.pl/Rynek Zdrowia | 07-03-2017 17:44

Kołobrzeg: ktoś ukradł defibrylator, prezydent wyznaczył 500 zł nagrody

Policja z Kołobrzegu poszukuje złodzieja, który ukradł defibrylator wiszący w tamtejszym porcie. Urządzenie było dostępne jedynie pół roku - informuje RMF FM.

Kołobrzeg: ktoś ukradł defibrylator z portu. Fot. Jan Łabza, Projekt AED (zdjęcie ilustracyjne)

Urządzenie, które może uratować życie w przypadku zatrzymania krążenia, wisiało w skrzynce przy ul. Morskiej w Kołobrzegu. Nieznany sprawca wybił szybkę chroniącą kluczyk do skrzynki, użył go i ukradł wart ok. 6 tys. złotych sprzęt.

Policja liczy, że złodzieja nagrały kamery monitoringu. Tuż obok defibrylatora jest bowiem bankomat z wbudowaną kamerą.

Samo urządzenie ma też wbudowany nadajnik GPS, ale aktywuje się on dopiero po włączeniu defibrylatora. Miał on przesyłać informację do straży miejskiej w wypadku użycia sprzętu.

Za wskazanie sprawcy kradzieży prezydent Kołobrzegu wyznaczył 500 złotych nagrody.

Czytaj:www.rmf24.pl