Gazeta Wyborcza, RZ/Rynek Zdrowia | 04-04-2019 14:18

Kolejne śledztwo ws. śmierci pacjenta na SOR. Tym razem w Częstochowie

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie prowadzi śledztwo dotyczące braku należytej opieki nad pacjentem SOR. Sprawa dotyczy śmierci 65-letniego mężczyzny, który nie doczekał się należytej pomocy w Miejskim Szpitalu Zespolonym przy ul. Mirowskiej w Częstochowie.

Także Prokuratura Okręgowa w Częstochowie prowadzi śledztwo dotyczące braku należytej opieki nad pacjentem SOR. Fot. archiwum

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie potwierdziła w czwartek (4 kwietnia), że prowadzi od listopada ub. r. śledztwo w sprawie "nieumyślnego narażenia na utratę zdrowia bądź życia i spowodowania śmierci".

Jak informuje wypowiadając się dla Gazety Wyborczej prok. Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie trwa oczekiwanie na opinię biegłego. "Na razie okoliczności wskazują, że mogło dojść do zaniedbań na oddziale ratunkowym szpitala miejskiego" - czytamy.

GW przypomina, że sprawa zaczęła się w długi weekend związany z ubiegłorocznym Świętem Niepodległości. Kilka godzin po dotarciu do na SOR 65-latek, pomimo bólu, który nie ustępował, usłyszał, że ma niestrawność. Ograniczono się do podania tabletki przeciwbólowej i pobrania krwi.

Bliscy przewieźli mężczyznę do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie. Okazało się, że powodem bólu u pacjenta było pęknięcie tętniaka aorty brzusznej. 65-latek nie przeżył operacji.

Przypomnijmy, że media informowały w ostatnim czasie m.in. o przypadku zgonu 39-latka po wielogodzinnym pobycie na izbie przyjęć Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego. Pisały też o sprawie 20-letniej pacjentki w Szpitalu Powiatowym w Zawierciu, która została przeniesiona z SOR-u na pododdział udarowy dopiero wtedy, gdy jej stan bardzo się pogorszył.

Media donosiły też m.in. o przypadku 86-letniej kobiety, która w ciężkim stanie, po napadzie padaczkowym, trafiła do Izby Przyjęć Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu. Według rodziny spadła ze szpitalnego łóżka i leżała niezauważona przez kilka godzin. W Zagłębiowskim Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej pacjentka izby przyjęć miała z kolei nie otrzymać pomocy, choć zwijała się z bólu, a w końcu zemdlała.

W tej sprawie minister zdrowia Łukasz Szumowski zwołał pilne spotkanie we wtorek (2 kwietnia), w którym wzięli udział m.in. rzecznik praw pacjenta Bartłomiej Chmielowiec, przedstawiciele Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ i Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Trwają kontrole NFZ i wojewody w śląskich szpitalach. Minister Zdrowia zapowiedział zmiany mające przynieść lepszą koordynację działań, wprowadzenie zmian systemowych i szkolenia dla pracowników szpitalnych oddziałów ratunkowych.

 

Więcej: wyborcza.pl