Kielce: dwa lata więzienia dla byłego urzędnika NFZ za korupcję - kontrolował apteki

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 04 czerwca 2018 17:45

Na dwa lata więzienia skazał w poniedziałek (4 czerwca) Sąd Rejonowy w Kielcach oskarżonego o korupcję byłego pracownika świętokrzyskiego oddziału NFZ Zbigniewa K. Sąd uznał, że mężczyzna przyjął ponad 160 tys. zł łapówek.

Kielce: dwa lata więzienia dla byłego urzędnika NFZ za korupcję - kontrolował apteki
Obrońca stwierdził, że jego klient "padł ofiarą mistyfikacji, dokonanej przez absolutnie bezwzględne osoby". Fot. archiwum

Wobec mężczyzny sąd zastosował także przepadek mienia, które miał pozyskać w ramach przestępstwa. Zbigniew K. ma również trzyletni zakaz pełnienia stanowisk w organach publicznych i samorządowych, związanych z kontrolowaniem i dysponowaniem środkami finansowymi. Wyrok nie jest prawomocny.

48-letni Zbigniew K. - do ubiegłego roku pracownik NFZ - przed sądem odpowiadał za cztery przestępstwa korupcyjne.

Według śledczych z Prokuratury Okręgowej w Tarnowie, pierwsze łapówki oskarżony miał przyjąć prawie dziesięć lat temu. Najpierw od właścicielki kilku aptek w woj. świętokrzyskim miał dostać 25 tys. zł za pośrednictwo w pozytywnym rozstrzygnięciu przetargu na kontrakt związany z refundacją usług medycznych. Kilka lat później, w grudniu 2012 r., zażądać miał od niej za to samo 40 tys. zł, a jako zaliczkę przyjąć 2 tys. zł.

W latach 2012-2013 urzędnik miał przyjąć pieniądze jeszcze pięciokrotnie - w sumie 9 tys. zł - za pośrednictwo w przyspieszeniu wypłat refundacji za leki i świadczenia medyczne. Ponadto w latach 2009-2013 K. miał regularnie przyjmować określone kwoty za odstąpienie od kontroli aptek i punktów aptecznych. Łącznie śledczy zarzucili mu przyjęcie ponad 180 tys. zł łapówek.

Zbigniew K. miał odstępować od kontroli aptek należących do dwóch sióstr - jedna z nich jest magistrem farmacji, druga - lekarzem stomatologiem.

W oddzielnym procesie, który toczył się przed Sądem Okręgowym w Kielcach, obie kobiety przyznały się m.in. do podrobienia recept i wprowadzenie w błąd NFZ dla uzyskania kilkudziesięciu tysięcy zł refundacji za leki za leki przeciwzakrzepowe. Poddały się karze.

Natomiast Zbigniew K. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Jak wyjaśniał przed sądem, wpłaty, jakie pojawiały się na jego bankowym koncie w latach obejmujących akt oskarżenia, pochodziły m.in. z kredytu gotówkowego, jaki zaciągnął, z oszczędności jego i żony, prezentów ślubnych, a także z funduszu socjalnego i kasy zapomogowo-pożyczkowej instytucji, w której pracuje.

Prokurator wniósł o karę trzech lat więzienia, zwrot kosztów sądowych, zakaz zajmowania stanowisk w instytucjach publicznych w ciągu pięciu lat i przepadek mienia, które oskarżony miał uzyskać poprzez działania korupcyjne.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum