Kielce. Zaatakował policjantów, bo zwrócili mu uwagę na brak maseczki

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP04 sierpnia 2021 18:35

Do dramatycznego zdarzenia doszło w jednej z kieleckich galerii handlowych. Policjanci zostali zaatakowani przez 44-letniegeo mężczyznę, któremu zwrócili wcześniej uwagę na brak maseczki.

Policjanci zaatakowani przez mężczyznę w Kielcach. Fot. Shutterstock
  • Do ataku na policjantów doszło w środę w kieleckiej galerii handlowej Korona przed południem
  • Funkcjonariusze zwrócili uwagę mężczyźnie, że nie posiada maseczki ochronnej. To wywołało u 44-latka gniew i agresję
  • Mieszkaniec Kielc został zatrzymany i odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Grozi mu za to grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do lat 3

Nie miał maseczki. Zareagował gniewem

Jak poinformowała sierż. szt. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach przed południem, patrol oddziału prewencji w galerii Korona zauważył mężczyznę, który nie stosował się do nakazu noszenia maseczki.

- Mężczyzna nie zareagował na zwróconą przez mundurowych uwagę i nie wykonywał wydawanych poleceń. Odmówił także podania swoich danych personalnych. Ponadto w trakcie interwencji naruszył nietykalność cielesną jednego z funkcjonariuszy - powiedziała funkcjonariuszka.

Mężczyzna został zatrzymany. Ustalono, że to 44-letni mieszkaniec Kielc. Zgodnie art. 222 Kodeksu karnego, za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza mężczyźnie grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

Małgorzata Perkowska-Kiepas zaznaczyła, że tylko ostatniej doby policjanci nałożyli 17 mandatów karnych i skierowali dwa wnioski do sądu o ukaranie osób, które nie miały maseczek w przestrzeni zamkniętej. "Zadbajmy o siebie i zdrowie innych. Pamiętajmy, że te restrykcje cały czas obowiązują i mamy obowiązek nosić maseczki w zamkniętych pomieszczeniach" - przypomniała sierż. szt. Perkowska-Kiepas.

Incydenty z agresywnymi obywatelami

Przypomnijmy, pod koniec lipca doszło do podobnego zdarzenia w Zakopanem. Wówczas funkcjonariusze zwrócili uwagę grupce osób przebywających na stacji paliw, aby założyli maseczki. Dwie osoby zastosowały się do polecenia, ale dwie kobiety nie zamierzały odpuścić i zaczęły zachowywać się agresywnie.

Jedna z osób za swoje działanie została ukarana mandatem w wysokości 500 złotych. Natomiast wobec dwóch najbardziej agresywnych osób zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie za wykroczenie.

Czytaj: Zakopane. Awantura o maseczkę. Agresywna kobieta zlekceważyła uwagi i zaatakowała policjanta

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum