Katowice: ruszył proces lekarza skazanego za narażenie życia nienarodzonego dziecka

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 05 lutego 2019 13:32

Przed Sądem Okręgowym w Katowicach rozpoczęła się we wtorek (5 lutego) rozprawa odwoławcza w procesie lekarza z sosnowieckiego szpitala oskarżonego o zaniechanie leczenia pacjentki w dziewiątym miesiącu ciąży i narażenie jej dziecka na utratę życia. Chłopczyk urodził się martwy.

Katowice: ruszył proces lekarza skazanego za narażenie życia nienarodzonego dziecka
Fot. PTWP

W tej samej sprawie o fałszowanie dokumentacji medycznej została oskarżona pielęgniarka.

W lipcu 2018 r. sosnowiecki sąd rejonowy skazał Michała W. na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd zakazał mu też wykonywania zawodu lekarza przez trzy lata i skazał na grzywnę w wysokości 10 tys. zł.

Natomiast Ewę G., pielęgniarkę, odpowiadającą za fałszowanie dokumentacji medycznej w tej sprawie, sąd I instancji skazał na grzywnę w wysokości 4 tys. zł. Orzekł wobec niej zakaz wykonywania zawodu pielęgniarki i położnej przez dwa lata. Skazani zostali tez zobowiązani do zapłacenia rodzicom zmarłego dziecka odpowiednio 1644 zł i 822 tytułem poniesionych przez nich wydatków.

Wyrok sosnowieckiego sądu zaskarżyła tylko obrona, domagając się uniewinnienia. Prokurator i pełnomocniczka oskarżycieli posiłkowych nie odwoływała się od niego.

We wtorek przed otwarciem przewodu sądowego obrona złożyła wnioski dowodowe - domagała się m.in. zasięgnięcia prywatnej opinii i powołanie w charakterze biegłej prof. Anity Olejek - wybitnej specjalistki w zakresie ginekologii i położnictwa. Sprzeciwiało temu oskarżenie, wskazując m.in., że w tej sprawie wypowiedzieli się już odpowiedni specjaliści i ich opinie nie budzą wątpliwości. Także pełnomocniczka rodziców uznała, że wnioski obrony zmierzają do przedłużenia procesu. Sąd przychylił się do stanowiska oskarżenia.

Jesienią 2012 r. u Eweliny Bednarskiej w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim nie rozpoznano w porę zagrożenia ciąży. Nie wykonano - sugerowanych przez lekarza prowadzącego - badań w kierunku zatrucia ciążowego. Kobietę wypisano ze szpitala. Po kilku dniach trafiła tam znowu w poważnym stanie, a skazany lekarz, mimo alarmujących zapisów KTG, wskazujących na poważne niedotlenienie płodu, jedynie skierował ciężarną na oddział.

Michał W. został uznany za winnego, że tego dnia, jako lekarz w szpitalu miejskim w Sosnowcu, naraził dziecko Eweliny i Michała Bednarskich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Choć kardiotokografia (KTG) wskazywało zbyt częste skurcze, wskazujące na głębokie niedotlenienie wewnątrzmaciczne i postępującą kwasicę wewnątrzmaciczną, lekarz jedynie skierował ciężarną na oddział. Nie poinformował również nikogo o nieprawidłowym wyniku badania. Chłopczyk przyszedł na świat martwy 5 listopada 2012 r.

Sąd rejonowy uznał też, że zachowanie oskarżonego cechowała beztroska, a na oddziale sosnowieckiego szpitala panował bałagan, zaś jego ordynator nad nim nie panował.

W innym procesie związanym ze śmiercią dziecka Bednarskich, wciąż toczącym się przed Sądem Rejonowym w Sosnowcu, odpowiadają były ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim, drugi lekarz i położna, którzy zajmowali się Eweliną Bednarską przed i w trakcie porodu.

Po tragedii państwa Bednarskich, szef oddziału ginekologiczno-położniczego w sosnowieckim został odsunięty od obowiązków kierowniczych, w związku z zastrzeżeniami co do prawidłowości funkcjonowania oddziału. Jak wyjaśniali przedstawiciele kierownictwa placówki, podstawą tej decyzji były wnioski sformułowane przez rzecznika praw pacjenta, który zainteresował się sprawą po monitach rodziców dziecka w resorcie zdrowia. Wcześniej zastrzeżenia do sposobu funkcjonowania oddziału miał ekspert z zakresu położnictwa.

Rzecznik praw pacjenta uznał, że szpital naruszył prawo pacjentki do informacji oraz do dokumentacji medycznej. Wniósł m.in. o pouczenie personelu o obowiązujących przepisach i wyciągnięcie sankcji wobec osób winnych naruszenia praw pacjenta. W kolejnym piśmie, opierając się na opinii specjalisty z zakresu ginekologii i położnictwa prof. Krzysztofa Preisa, rzecznik stwierdził, że naruszenie praw pacjenta miało szerszy zakres i dotyczyło także samych świadczeń medycznych.

W konkluzji swej opinii prof. Preis wskazał na "szereg uchybień w nowoczesnym prowadzeniu całej ciąży i opiece perinatalnej". Profesor wyraził przekonanie, że ciężarnej nie zapewniono dostępu do pełnych świadczeń medycznych zgodnych ze współczesną wiedzą położniczą. Opiekę nad pacjentką określił jako "fatalną", "anachroniczną". Zaznaczył zarazem, że ze względu na brak dostatecznych informacji nie sposób wskazać związku przyczynowego pomiędzy tą opieką a zgonem dziecka.

Krzysztof Konopka

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum