Kardiochirurg Mirosław G. pozywa Scanmed

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 08 stycznia 2010 14:04

Kardiochirurg Mirosław G. pozwał do sądu spółkę Scanmed S.A., dla której pracował jako konsultant po utracie pracy w szpitalu MSWiA.

Mirosław G. był jednym z najbardziej znanych lekarzy, którzy mieli pracować dla krakowskiego szpitala.

Sprawa znajduje się na etapie rozpoznawania wniosku Mirosława G. o zwolnienie od kosztów.

W pozwie Mirosław G., prowadzący działalność gospodarczą w formie indywidualnej specjalistycznej praktyki lekarskiej, domaga się od firmy Scanmed S.A., dla której pracował jako konsultant, niewypłaconych honorariów, ryczałtów i odsetek w kwocie ponad 197 tys. zł.

Chce także zabezpieczenia roszczenia wraz z kosztami w łącznej kwocie blisko 215 tys. zł, poprzez zajęcie wskazanego rachunku bankowego Scanmedu lub nakazanie spółce złożenia tej kwoty do depozytu sądowego.

– Do spółki Scanmed nie wpłynął oficjalnie pozew w tej sprawie, w związku z czym nie będziemy wypowiadać się na temat relacji z naszymi współpracownikami – skomentował rzecznik Scanmedu, Marcin Mikos.

Pozew dotyczy zaległości z tytułu niewykonania umów, ale także kar umownych z powodu nieotwarcia do 1 kwietnia 2009 roku oddziału kardiologii i kardiochirurgii w szpitalu św. Rafała w Krakowie, do czego strony się umówiły. Mirosław G. złożył także ofertę polubownego załatwienia sprawy i w tym momencie toczą się negocjacje.

Ordynator kardiochirurgii ze szpitala MSWiA w Warszawie Mirosław G. w lutym 2007 roku został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne pod zarzutem zabójstwa pacjenta i przyczynienia się do śmierci innego. Lekarz usłyszał też kilkadziesiąt zarzutów korupcyjnych.

W 2008 roku prokuratura umorzyła zarzuty związane ze śmiercią pacjentów. W toczącym się obecnie przed Sądem Rejonowym Warszawa-Mokotów procesie G. jest oskarżony o korupcję i mobbing.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum