Karczewski ws. sytuacji w gdańskim szpitalu psychiatrycznym: trzeba wyciągnąć wnioski

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 26 czerwca 2019 15:23

Kontrola w szpitalu w Gdańsku musi być przeprowadzona bardzo wnikliwe. Należy wyciągnąć wnioski i podjąć drastyczne kroki - ocenił w środę marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Zaznaczył, że polska psychiatria wymaga gruntownych reform.

Karczewski ws. sytuacji w gdańskim szpitalu psychiatrycznym: trzeba wyciągnąć wnioski
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski Fot. Sławomir Kaczorek/Wikimedia Commons

W Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku doszło do molestowania seksualnego dwóch 13-letnich pacjentek. Zatrzymano, postawiono zarzuty i aresztowano 37-letniego podopiecznego placówki. Na początku czerwca w tym samym szpitalu 26-letni chory zgwałcił 15-latkę.

Marszałek Senatu pytany o tę sprawę na konferencji prasowej przypomniał, że minister zdrowia Łukasz Szumowski wysłał kontrole do szpitala w Gdańsku, które badają okoliczności zdarzenia.

- Wiem - jako były dyrektor szpitala, ale również jako polityk zajmujący się ochroną zdrowia - że polska psychiatria wymaga reform. Mamy uchwaloną dobrą ustawę o zwalczaniu chorób psychiatrycznych, która nie funkcjonowała. Przez 8 lat naprawdę nic w psychiatrii się nie wydarzyło - mówił marszałek.

Karczewski zaznaczył, że na temat problemów związanych z polską psychiatrią rozmawiał m.in. z szefem MZ. - Robimy bardzo dużo. Zostały podwyższone ceny procedur, zostały również rozpoczęte działania zmieniające funkcjonowanie psychiatrii z leczenia psychiatrycznego zamkniętego na otwarte. Chorzy powinni mieć łatwy dostęp do opieki ambulatoryjnej - podkreślił.

Marszałek przyznał, że innym problemem jest brak miejsc w szpitalach psychiatrycznych.

37-letni pacjent Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku, mieszkaniec Gdyni, został zatrzymany w niedzielę rano. Usłyszał zarzuty doprowadzenia przemocą dwóch dziewczynek "do innej czynności seksualnej". Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.

To kolejne napaści seksualne, jakie - zdaniem policji i prokuratury - miały miejsce w gdańskim szpitalu psychiatrycznym. 6 czerwca ordynator jednego z oddziałów zawiadomił policję, że do pracowników placówki zgłosiła się 15-latka, która poinformowała ich, że w nocy z 5 na 6 czerwca została zgwałcona przez innego pacjenta. Gdy doszło do przestępstwa, 15-latka była pod wpływem podanych jej wieczorem leków nasennych. Dziewczyna trafiła na oddział psychiatryczny dla dorosłych za zgodą jej matki, bo na oddziale dla młodszych pacjentów nie było miejsc.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum