Kaplice szpitalne do zamknięcia? Na razie jest wolna amerykanka Szpitale w dobie pandemii nie stosują jednolitych procedur w przypadku funkcjonowania kaplic szpitalnych. Fot. Shutterstock

W przestrzeni medialnej wiele uwagi poświęca się zasadom funkcjonowania kościołów, nikt jednak nie mówi jak (i czy w ogóle) powinny działać szpitalne kaplice. Prawo nie daje jasnych wytycznych, więc dyrektorzy lecznic póki co stosują… zdrowy rozsądek.

- Kaplice szpitalne są częścią szpitala, zatem zgodnie z ustawą o chorobach zakaźnych to na kierownikach lecznic spoczywa obowiązek wdrożenia procedur minimalizujących ryzyko zakażeń wewnątrzzakładowych. Wprowadzone procedury muszą godzić zasadę bezpieczeństwa pacjenta z wynikającym z innych przepisów jego prawem do opieki duszpasterskiej i wykonywania praktyk religijnych. Wskazane jest, by w kaplicach nie pojawiały się osoby z zewnątrz - mówi nam Jan Bondar, rzecznik prasowy GIS.

O ile jednak przepisy odnoszące się do kościołów - choć rodzą pytania co do ich zasadności - nie stwarzają problemów interpretacyjnych, to kwestia kaplic szpitalnych nieco się komplikuje.

Obostrzenia w kaplicach: co mówi prawo

Jak komentuje dla Rynku Zdrowia dr n. pr. Edyta Wasilewska z Kancelarii Bonarska-Lenarczyk, do dnia 9 kwietnia br. wobec zgromadzeń organizowanych w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych zostały wprowadzone określone obostrzenia. - W tym okresie kult religijny w budynku może odbywać się pod warunkiem, że pomiędzy uczestnikami zachowana zostanie odległość nie mniejsza niż 1,5 m, a ich liczba nie przekroczy 1 osoby na 20 mkw. powierzchni budynku – wskazuje.

Według niej te obostrzenia mają zastosowanie także do praktyk religijnych w kaplicach, które sprawowane są przez kapelanów.

- Działalność kapelanów w kaplicach szpitalnych bez wątpienia mieści się w zakresie „zgromadzeń organizowanych w ramach działalności kościołów i innych związków wyznaniowych” – wyjaśnia, wskazując na najnowsze rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 19 marca br. ws. ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

- Kapelan występuje jako uczestnik i reprezentant działalności kościołów lub innych związków wyznaniowych, niezależnie od faktu zatrudnienia go w danym szpitalu. Oznacza to, że podczas kultu sprawowanego w kaplicy szpitalnej musi zostać zachowany taki sam reżim jak w przypadku kościołów - podkreśla prawniczka.

"Budynki i inne obiekty kultu religijnego"

W rozporządzeniu Rady Ministrów posłużono się pojęciem „w budynkach i innych obiektach kultu religijnego”. Jednak nie doprecyzowano, o jakie obiekty chodzi.

Natalia Basałaj, radczyni prawna z Kancelarii Kondrat i Partnerzy, wskazuje, że zgodnie z kanonem 1223 Kodeksu Prawa Kanonicznego przez kaplicę należy rozumieć „miejsce przeznaczone, za zezwoleniem ordynariusza, do sprawowania kultu Bożego, dla pożytku jakiejś wspólnoty lub grupy wiernych, którzy się w nim zbierają, do którego za zgodą kompetentnego przełożonego mogą przychodzić także inni wierni". 

Przywołuje też treść załącznika do ustawy z 7 lipca 1994 r. - prawo budowlane, gdzie w X kategorii obiektów budowlanych wymienione zostały budynki kultu religijnego takie jak: kościoły, kaplice, klasztory, cerkwie, zbory, synagogi, meczety oraz domy pogrzebowe i krematoria.

- Tym samym w świetle obowiązujących przepisów wydaje się, że wspomniane ograniczenia z rozporządzenia obejmują nie tylko kościoły, ale też kaplice, w tym szpitalne - mówi Basałaj. 

Małe kaplice do zamknięcia? 

Dr Wasilewska zauważa jednak, że realizacja obostrzeń w praktyce może okazać się problematyczna z uwagi na powierzchnie samych kaplic, które zwykle są raczej niewielkimi pomieszczeniami, często nieprzekraczającymi nawet 20 mkw. 

Na podobny problem zwraca uwagę Basałaj.

- W rozporządzeniu nie doprecyzowano, jak należy postępować w mniejszych obiektach. Można więc uznać, że ze względów epidemicznych zgromadzenia w takich kaplicach szpitalnych czy też w kaplicach, w których nie jest możliwe zachowanie wymaganej odległości, nie powinny być organizowane - wskazuje. 

- Warto spostrzec, że obostrzenia nie będą miały zastosowania do tych praktyk religijnych w kaplicach, w których nie będzie uczestniczył kapelan. Pacjenci samodzielnie korzystający z kaplicy i sprawujący kult religijny we własnym zakresie nie są objęci ww. rygorami, bowiem taka aktywność nie odbywa się już w ramach działalności samych kościołów i innych związków wyznaniowych - ocenia dr Wasilewska. 

W tych szpitalach kaplice są nieczynne

- W związku z pandemią kaplice są nieczynne. Jesteśmy szpitalem niemal w całości covidowym, w związku z tym nie ma możliwości odwiedzin osób z zewnątrz. Są księża kapelani, którzy zostali przeszkoleni z zasad ubierania się w odzież ochronną i na życzenie pacjenta wchodzą na oddziały do chorych – mówi nam Natalia Cistowska, rzeczniczka prasowa Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie.

Także w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu w związku z epidemią wielowyznaniowa kaplica jest niedostępna. Spowodowane jest to wprowadzonymi obostrzeniami sanitarnymi, zgodnie z którymi pacjenci nie mogą samodzielnie opuszczać oddziałów i przemieszczać się po szpitalu. Wstrzymane są też odwiedziny na oddziałach.

Co ciekawe, codziennie w USK odprawiane są msze św. w obrządku rzymskokatolickim, jednak z uwagi na stan epidemii i obostrzenia uczestniczy w nich głównie personel.

- W dobie pandemii kaplice są zamknięte. Kapelan szpitala odwiedza chorych dokonując tzw. obchodu oddziałów i udziela posługi sakramentalnej każdego dnia lub na wezwanie pacjenta. Na tablicy oddziału, jak również u pielęgniarek dyżurnych, dostępny jest numer telefonu do duszpasterza – informuje z kolei Sandra Grzelak z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie.

Tu można korzystać z kaplic. Wytyczne - niejednolite

W Szpitalu Specjalistycznym im. Św. Rodziny w Warszawie kaplica szpitalna czynna jest całą dobę, lecz dostępna jest wyłącznie dla pacjentek lecznicy. Osoby przebywające w kaplicy zobowiązane są do przestrzegania procedur epidemicznych obowiązujących także na terenie całego szpitala. To m.in. maseczki, dezynfekcja, zachowanie właściwego odstępu. W kaplicy odprawiane są msze. Wizyty kapelana na oddziałach możliwe są wyłącznie „na życzenie”.

W kaplicy Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM przy ul. Banacha w Warszawie msze są sprawowane w niedziele i święta. Przepisy sanitarne obowiązujące w kaplicy to wymóg zachowania dystansu społecznego, noszenia maseczek, dezynfekcji dłoni oraz ograniczenie liczby osób zgodnie z obostrzeniami, które obowiązują kościoły.

- Kaplica szpitala działa cały czas, jest dostępna dla personelu i pacjentów. Msze odbywają się codziennie. Wdrożony jest reżim sanitarny - uczestnicy nabożeństw muszą mieć maski, w kaplicy dostępne są również płyny do dezynfekcji, a przedmioty używane w liturgii są systematycznie dezynfekowane. Kaplica jest również regularnie sprzątana - mówi Rynkowi Zdrowia Katarzyna Malinowska-Olczyk, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

- W naszym szpitalu wszyscy pacjenci przyjmowani na leczenie muszą wcześniej wykonać test. Z kolei personel w 90 proc. jest zaszczepiony – podkreśla rzeczniczka.

Prof. Andrzej Roszak, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu, informuje nas, że kaplica w WCO otwarta jest całą dobę i dostępna dla pacjentów indywidualnie, pod warunkiem przestrzegania zasad sanitarnych. W kaplicy jednak nie są odprawiane msze.

Kaplica w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu także jest otwarta i dostępna - ale wyłącznie dla pacjentów oraz pracowników. W USK już od końca lutego ub.r. obowiązuje zakaz odwiedzin, więc bliscy osób hospitalizowanych nie wchodzą na teren placówki. Pacjenci, którzy zgłaszają się na wizyty ambulatoryjne czy szczepienia, mają natomiast przy wejściu mierzoną temperaturę oraz wypełniają kartę wywiadu epidemiologicznego. Osoby te przychodzą jednak przede wszystkim na konsultacje specjalistyczne i - jak twierdzi szpital - nie odwiedzają kaplicy. Osoby znajdujące się w kaplicy obowiązuje reżim sanitarny - tak jak wszystkich, którzy przebywają terenie szpitala. W nabożeństwach biorą udział maksymalnie 2-3 osoby - tak, by zachować wymagany rozporządzeniem dystans społeczny.

USK przyznaje, że w czasie epidemii zauważa mniejszą liczbę chętnych do korzystania z kaplicy, co - zdaniem szpitala - wynika z troski o zdrowie własne i innych oraz respektowania obostrzeń. Dodatkowo wszyscy, którzy przebywają na oddziałach, są proszeni, aby ich nie opuszczać (np. po to, aby pójść do szpitalnego sklepiku). Osoby, które chcą zaspokoić swoje potrzeby duchowe, mogą skontaktować się z kapelanem szpitala, który jest do ich dyspozycji także na oddziałach.

Zamknięta kaplica nie jest zagrożeniem dla praw pacjenta

- Stosowanie się przez szpital do obostrzeń przewidzianych w obecnym rozporządzeniu Rady Ministrów, nawet jeśli prowadzi do wyłączenia na ten czas funkcjonowania kaplic w ogóle, nie stanowi zagrożenia dla realizacji praw pacjenta - twierdzi dr Wasilewska. 

Tłumaczy, że z prawa pacjenta do opieki duszpasterskiej określonego w rozdziale 10. Ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta wynika jedynie obowiązek zapewnienia chorym posługi o charakterze religijnym, polegającej w głównej mierze na wspólnej modlitwie, organizacji kultu religijnego właściwego dla danego porządku religijnego czy też w sytuacji pogorszenia się stanu zdrowia lub zagrożenia życia umożliwieniu kontaktu z duchownym wybranego wyznania.

- Prawo pacjenta do opieki duszpasterskiej nie obejmuje zaś dostępu pacjenta do kaplicy szpitalnej - podsumowuje specjalistka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.