Kaczyński: odwołanie prof. Chazana będzie aktem nietolerancji religijnej

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 13 czerwca 2014 14:23

W Polsce obowiązuje klauzula sumienia; każdy, kto ją podważa, podważa tolerancję religijną w kraju - uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak ocenił, odwołanie prof. Bogdana Chazana ze stanowiska dyrektora szpitala będzie aktem nietolerancji religijnej.

Kaczyński podczas konferencji prasowej był pytany o krytykę wobec lekarzy, którzy kilka tygodni temu podpisali tzw. deklarację wiary. - Nagonka to dobre słowo - mówił prezes PiS. - W Polsce obowiązuje klauzula sumienia i każdy, kto ją podważa, podważa po prostu tolerancję religijną w Polsce.

Zdaniem polityka niektórzy próbują nietolerancję religijną, funkcjonującą w wielu krajach, przenieść do Polski. - Mam nadzieję, że postawimy temu tamę, że Polska będzie krajem wolności, rzeczywistej wolności słowa, i krajem tolerancji religijnej, nawet jeśli wszystkie inne państwa nie będą - deklarował Kaczyński.

Dopytywany o to, czy jego zdaniem są powody do odwołania prof. Chazana ze stanowiska dyrektora miejskiego szpitala św. Rodziny w Warszawie, Kaczyński odparł: - Nie ma podstawy do odwołania, to będzie akt nietolerancji religijnej, łamanie konstytucji. Ci, którzy to robią, powinni ponieść odpowiednie konsekwencje, jak tylko to będzie możliwe. Dziś ze względu na sytuację polityczną nie jest to możliwe.

Dyskusja na temat stosowania klauzuli sumienia przez lekarzy rozpoczęła się kilka tygodni temu po tym, jak ok. 3 tys. osób związanych ze służbą zdrowia podpisało deklarację wiary. Podpisy były zbierane przez internet, jak również w czasie jasnogórskiego spotkania pracowników służby zdrowia. W deklaracji zapisano m.in. pierwszeństwo prawa bożego nad prawem ludzkim oraz potrzebę "przeciwstawiania się narzuconym antyhumanitarnym ideologiom współczesnej cywilizacji". Podpisując ją, lekarze i studenci medycyny deklarują tym samym, że nie będą wykonywać zabiegów sprzecznych z ich światopoglądem.

Jedną z osób, które podpisały deklarację wiary, jest prof. Chazan. Według "Wprost" Chazan - powołując się na konflikt sumienia - odmówił wykonania aborcji, mimo diagnozy, iż dziecko z powodu licznych wad umrze zaraz po narodzeniu. Chazan nie wskazał kobiecie innego szpitala, w którym mogłaby wykonać zabieg.

W reakcji na doniesienia tygodnika, SLD zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Chazana. Sprawę prof. Chazana minister zdrowia skierował do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej, która wszczęła postępowanie wyjaśniające. NFZ ma skontrolować prawidłowość realizacji kontraktu, a postępowanie medyczne sprawdzi ministerstwo wraz z konsultantem krajowym. Jeżeli potwierdzi się, że mogło dojść do złamania prawa, MZ zwróci się do prokuratury.

W szpitalu kierowanym przez prof. Chazana trwa kontrola ratusza. Także rzecznik praw pacjenta wszczął postępowanie wyjaśniające ws. działań lekarza. Chazan deklaruje, że nie obawia się konsekwencji kontroli i nie sądzi, aby wykazały one nieprawidłowości w jego szpitalu.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum