Echo Dnia/Rynek Zdrowia | 23-03-2019 13:16

Jędrzejów: prokuratura wyjaśnia okoliczności śmierci dziecka podczas porodu

Do redakcji Echa Dnia zgłosiła się kobieta, której dziecko zmarło podczas akcji porodowej. Uważa, że lekarze i szpital nie zajęli się nią w należyty sposób. Komenda policji w Jędrzejowie potwierdza, że prowadzone jest w tej sprawie śledztwo pod nadzorem prokuratury - informuje gazeta.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

W Szpitalu Specjalistycznym im. Władysława Biegańskiego w Jędrzejowie w czasie porodu zmarło dziecko. Jego matka zarzuca lekarzom i personelowi niedopełnienie obowiązków, zwlekanie z cesarskim cięciem i w ostateczności doprowadzenie do śmierci zdrowej córeczki. Sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Kielcach.

- 22 stycznia tego roku przyjechałam na oddział ginekologiczny do Szpitala Specjalistycznego w Jędrzejowie. Byłam wówczas w 39. tygodniu i 1 dniu ciąży. Mimo, że akcja porodowa się rozpoczęła - odczuwałam bóle i skurcze - nie byłam w stanie urodzić siłami natury - mówi dziennikarzom Echa Dnia matka zamarłego dziecka.

Kobieta twierdzi, że lekarz będący wówczas na dyżurze zwlekał z decyzją o cesarskim cięciu. Ważąca 3 700 gramów dziewczynka zmarła w łonie matki - Lekarz prowadzący moją ciążę, przyjechał do szpitala około 3 godziny od rozpoczęcia akcji porodowej, zrobił "cesarkę", ale było już za późno - opisuje kobieta.

Małżeństwo zgłosiło sprawę na komendę policji w Jędrzejowie: - Mogę jedynie potwierdzić, że otrzymaliśmy zgłoszenie. Prowadzone jest śledztwo pod nadzorem prokuratury - informował w piątek aspirant sztabowy Michał Kowalczyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie.

Zabezpieczono dokumentację medyczną szpitala i na chwilę obecną sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Kielcach.

O komentarz w sprawie Echo Dnia poprosiło dyrektora szpitala w Jędrzejowie. - Nie chciałbym wychodzić przed szereg i wypowiadać się, zanim nad sprawą nie pochylą się powołane do tego organy, które rozstrzygną, czy doszło do jakichś zaniedbań. Myślę, że jest to olbrzymia tragedia, dlatego także z tego względu, nie chciałbym się teraz wypowiadać - powiedział dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Jędrzejowie, dr hab. Maciej Wróbel.

Więcej: echodnia.eu