Jacek Kopacz: Zarządzanie jakością w ochronie zdrowia powinno być niezależne od jakiejkolwiek ustawy

Autor: Jacek Janik • Źródło: Rynek Zdrowia07 listopada 2021 15:36

Czy proponowane nowe regulacje w zakresie jakości w ochronie zdrowia wpłyną na zarzadzanie ryzykiem przez dyrektorów szpitali? – Zarządzenie jakością powinno być niezależne od jakiejkolwiek ustawy – przekonuje Jacek Kopacz, wiceprezes Supra Brokers. S.A.

Monitorowanie zdarzeń niepożądanych to element zarządzania ryzykiem w szpitalach. Fot. archiwum RZ
  • Nadzór nad jakością udzielania świadczeń zdrowotnych powinien być obowiązkiem każdego podmiotu leczniczego i jednym z głównych celów przyświecających zarządzającym placówkom medycznym
  • Identyfikacja, zgłaszanie, monitorowanie zdarzeń niepożądanych to podstawy zarządzania jakością w ochronie zdrowia
  • Jacek Kopacz: W Polsce w przypadku zgłaszania zdarzeń niepożądanych pokutuje obawa przed uznaniem za denuncjatora. Osoba zgłaszająca boi się, że zostanie poddanna ostracyzmowi w miejscu pracy

Identyfikacja i monitorowanie zdarzeń niepożądanych zarządzania ryzykiem

- Nadzór nad jakością udzielania świadczeń zdrowotnych powinien być obowiązkiem każdego podmiotu leczniczego i jednym z głównych celów przyświecających działalności dyrektora, osoby zarządzającego zakładem opieki zdrowotnej – stwierdza Jacek Kopacz, wiceprezes Supra Brokers S.A.

Dodaje: - Projekt ustawy o jakości wprowadza pewne regulacje, o których trudno w tej chwili mówić w szczegółach na poziomie organizacyjnym, ponieważ na ten temat wciąż toczy się dyskusja. Kwestie związane natomiast ze zgłaszaniem zdarzeń niepożądanych realizowane są w szpitalach, jednak w różny sposób.

Jak wskazuje wiceprezes Supra Brokers S.A.– identyfikacja, zgłaszanie, monitorowanie zdarzeń niepożądanych powinno być podstawowym elementem zarządzania jakością w ochronie zdrowia.

Zwiększy się zgłaszalność zdarzeń niepożądanych?

Czy proponowane regulacje zwiększą zgłaszalność zdarzeń niepożądanych?

Zdaniem prezesa Kopacza, bez odpowiedniej edukacji personelu, przede wszystkim personelu medycznego, ale także bez odpowiedniej świadomości i bez odpowiedniego nastawienia zarządzających szpitalami same przepisy nie zmienią niczego.

- Bez tej edukacji i zmiany świadomości lekarzy kolejne rozporządzenie, nakazanie prowadzenia rejestrów zostanie na papierze, jeżeli nie będą w tym czynnie uczestniczyli ludzie. Bo to oni będą lub nie będą zgłaszali zdarzeń niepożądanych - mówił wiceprezes Supra Brokers.

Dodał: - W Polsce niestety pokutuje obawa przed uznaniem za denuncjatora. Jeżeli zgłaszamy zdarzenie niepożądane, którego dokonał ktoś inny boimy się, żeby nie zostać poddanym ostracyzmowi swoim miejscu pracy. To bardzo złe podejście. Praca nad zmianą mentalności personelu jest bardzo trudna i długotrwała, jednak niezbędna.

Czytaj: Akredytacja, autoryzacja i reforma szpitalnictwa. Czym zakończy się ta rewolucja?

Wypowiedź została zarejestrowana podczas XVII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 18-19 października 2021 r.).

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum