Irlandia Płn.: sąd uznał, że prawo aborcyjne należy złagodzić Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Północnoirlandzkie prawo aborcyjne - znacznie ostrzejsze niż obowiązujące w pozostałej części Zjednoczonego Królestwa - jest sprzeczne z brytyjskimi zobowiązaniami w kwestii praw człowieka - orzekł w czwartek (3 października) północnoirlandzki Wysoki Trybunał (High Court).

Pozew złożyła Sarah Ewart z Belfastu, która zdecydowała się zaskarżyć obecne przepisy, gdy w 2013 r. nie mogła dokonać aborcji w Irlandii Północnej. Według lekarzy jej dziecko nie przeżyłoby poza łonem matki. Ostatecznie aborcji dokonała w Wielkiej Brytanii.

Przyjęta w 1967 r. ustawa liberalizująca przepisy aborcyjne w Anglii, Szkocji i Walii nigdy nie została rozciągnięta na Irlandię Północną. W tym regionie jest ona dopuszczalna tylko w przypadku zagrożenia życia matki lub gdy jej fizyczne bądź psychiczne zdrowie jest poważnie i w nieodwracalny sposób zagrożone. Pozostałe przypadki, w tym gwałt, kazirodztwo i nieodwracalne uszkodzenia płodu, nie są podstawą do dokonania aborcji.

Sprzeciw wobec liberalizacji aborcji i ujednolicenia przepisów z pozostałymi częściami Zjednoczonego Królestwa był przez lata jedną z niewielu spraw, w których zgadzali się protestanci, chcący pozostania pod zwierzchnictwem Londynu, i katolicy, postulujący zjednoczenie Irlandii.

W ostatnim czasie jednak zaczęło się to zmieniać, w sporej mierze na skutek kryzysu Kościoła katolickiego w Irlandii. W ub.r. mieszkańcy tego kraju stosunkiem głosów 2 do 1 opowiedzieli się za znaczną liberalizacją przepisów aborcyjnych.

- Dzisiejszy wyrok jest rekompensatą dla tych wszystkich kobiet, które niestrudzenie walczyły o to, byśmy nigdy więcej nie musiały przechodzić przez to, przez co ja przeszłam w 2013 r. - oświadczyła Ewart. - To bardzo smutny dzień, w którym sąd odmówił nienarodzonym dzieciom prawa do życia - powiedziała z kolei Bernie Smyth, szefowa antyaborcyjnej organizacji Precious Life, która protestowała przed budynkiem sądu.

Trybunał uznał racje Ewart i potwierdził, że obecne przepisy łamią brytyjskie zobowiązania w kwestii praw człowieka, ale treść uzasadnienia opublikuje w późniejszym terminie.

W praktyce czwartkowe orzeczenie sądu nie jest aż tak przełomowe, bo liberalizacja aborcji prawdopodobnie i tak weszłaby wkrótce w życie. W lipcu brytyjska Izba Gmin przyjęła ustawę, która nakłada na rząd obowiązek liberalizacji przepisów aborcyjnych oraz rozciągnięcia na Irlandię Północną ustawy o małżeństwach jednopłciowych, jeśli do 21 października nie powstanie w tej prowincji autonomiczny rząd.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.