inowroclaw.naszemiasto.pl/Rynek Zdrowia | 15-12-2016 13:00

Inowrocław: dlaczego lekarz polał czymś rzeczy kolegów?

Prokuratura wyjaśnia, dlaczego lekarz zatrudniony w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Inowrocławiu polał jakąś substancją rzeczy swoich współpracowników. Bada też czy specyfik mógł być trujący.

Inowrocław: dlaczego lekarz polał czymś rzeczy kolegów? Fot. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Zdarzenie polania owym specyfikiem rzeczy współpracowników zarejestrowała kamera. W szpitalu huczy od plotek, że środek, którego użył lekarz, to rtęć, która jest groźną trucizną. Po tym incydencie dyrektor Eligiusz Patalas zwolnił lekarza w trybie dyscyplinarnym. O sprawie została też powiadomiona prokuratura.

Postępowanie jest w toku. Na razie nie wiadomo czy substancja była trująca, ani jakie motywy kierowały lekarzem. Jak informuje Sławomir Głuszek, zastępca prokuratora rejonowego, sprawdzane są wszystkie wątki.

Więcej: www.inowroclaw.naszemiasto.pl