Hiszpania. Lockdown w 2020 r. niezgodny z konstytucją. Jest decyzja w sprawie pieniędzy z mandatów

Autor: oprac. IB • Źródło: PAP23 października 2021 09:31

Hiszpański Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przymusowa izolacja społeczna podczas pierwszej fali pandemii wiosną 2020  była niezgodna z ustawą zasadniczą. Ukarani mandatami otrzymają swoje pieniądze z powrotem.

W okresie tym wystawiono w Hiszpanii ponad 1,1 mln mandatów Fot. Shutterstock
  • Rząd Hiszpanii ogłosił w piątek, że zwróci pieniądze obywatelom, którzy zostali ukarani mandatami za nieprzestrzeganie obostrzeń przeciwepidemicznych pomiędzy marcem a czerwcem 2020 r.
  • Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przymusowa izolacja społeczna podczas pierwszej fali pandemii Covid-19 została wprowadzona niezgodnie z ustawą zasadniczą.
  • W okresie tym wystawiono w Hiszpanii ponad 1,1 mln mandatów za nieprzestrzeganie przepisów przeciwepidemicznych

Rząd Hiszpanii ogłosił w piątek, że zwróci pieniądze obywatelom, którzy zostali ukarani mandatami za nieprzestrzeganie obostrzeń przeciwepidemicznych pomiędzy marcem a czerwcem 2020 r.

Izolacja społeczna niezgodna z konstytucją

Decyzja centrolewicowego gabinetu jest konsekwencją orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który w lipcu br. orzekł, że przymusowa izolacja społeczna, w ramach stanu zagrożenia epidemicznego podczas pierwszej fali pandemii Covid-19, została wprowadzona niezgodnie z ustawą zasadniczą.

Rząd szacuje, że w okresie tym wystawiono w Hiszpanii ponad 1,1 mln mandatów za nieprzestrzeganie przepisów przeciwepidemicznych, głównie za nieuzasadnione opuszczanie domów.

Będzie zwrot środków z mandatów

Jak potwierdziło w piątek ministerstwo polityki terytorialnej i służb publicznych, w najbliższych dniach utworzony zostanie zespół, który zajmie się zwrotem pieniędzy.

Zgodnie z przepisami, które rząd ogłosił w połowie marca 2020 r., a zatwierdził parlament, nakaz pozostania w domu obowiązywał wszystkich obywateli z wyjątkiem osób udających się do pracy, lekarza, banku lub w celu nabycia podstawowych towarów.

W Polsce RPO występuje o kasacje wyroków

Jak to było w Polsce? Przypomnijmy. Rzecznik Praw Obywatelskich podał w lipcu br. przykłady przypadków, w których wystąpił o kasacje wyroków za nieprzestrzeganie obostrzeń.

W pierwszym przypadku mężczyzna nie miał zakrytych ust i nosa w miejscu publicznym 22 października 2020 r. Miało to stanowić wykroczenie w związku z rozporządzeniem Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii.

23 grudnia 2020 r. sąd rejonowy uznał winę i wymierzył oskarżonemu karę 300 zł grzywny. Wyrok uprawomocnił się. Jednak nie mógł być egzekwowany, ponieważ nowe - już nie wadliwe - prawo zaczęło obowiązywać od 29 listopada.

Nie można orzec o odpowiedzialności, jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia wykroczenia. Należy wtedy stosować ustawę obowiązującą poprzedni - jeżeli jest względniejsza dla sprawcy - zauważył  RPO.

"To wyrok z rażącym naruszeniem prawa"

Kolejny przypadek dotyczył mężczyzny, który 18 kwietnia ub. r. opuścił miejsce zamieszkania "bez uzasadnienia" i "w innym celu niż zaspakajanie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego". Przebywał wówczas z dziewczyną i nie miał zakrytych ust i nosa. Nałożono na niego karę 300 zł grzywny. Karę uargumentowano jednak niewłaściwym przepisem - art. 54 kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym "kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 zł albo karze nagany".

Wykroczenie to polega na naruszaniu przepisów porządkowych. W razie naruszenia przepisów, które mają inny przedmiot ochrony, nie jest możliwe stosowanie tego przepisu. Tymczasem celem rozporządzenia rządu była ochrona zdrowia – a zatem w oczywisty sposób przepisy te nie stanowią przepisów porządkowych w rozumieniu art. 54 k.w. - podaje RPO.

Sąd nie mógł w związku z tym na mocy art. 54 k.w. pociągnąć do odpowiedzialności osoby, która nie dotrzymała obowiązku zakrywania nosa i ust oraz zakazu przemieszczania się, ustanowionych mocą rozporządzenia.

Ponadto ukaranie obywatela z racji naruszenia przepisów porządkowych tam, gdzie nie zostały one naruszone, to w ocenie RPO wyrok z "rażącym naruszeniem prawa".

 Czytaj też: Hiszpania: na Covid-19 zmarło kolejnych 356 osób, rząd obniża cenę masek

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum