Gdańsk: będzie kontynuowane śledztwo ws. matki, która urodziła dziecko z FAS

Autor: PAP, RZ/Rynek Zdrowia • • 08 stycznia 2020 19:43

Śledztwo w sprawie Justyny S., która rodząc dziecko miała ponad promil alkoholu we krwi, będzie kontynuowane - poinformowała w środę (8 stycznia) rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz. Dziecko urodziło się z wadami spowodowanymi przez alkoholowy zespół płodowy (FAS).

Co roku w Polsce rodzi się około 9 tys. dzieci dotkniętych alkoholowym zespołem płodowym. Fot. Fotolia

W piątek Prokuratura Rejonowa w Miastku umorzyła postępowanie w sprawie kobiety, która w kwietniu urodziła córkę, a była pod wpływem alkoholu. Śledztwo prowadzono pod kątem narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Jak argumentował prowadzący sprawę prokurator Oskar Krzyżanowski, matka nie ponosi odpowiedzialności za swoje zachowanie względem dziecka. - Działanie tej kobiety polegające na piciu alkoholu odbywało się w czasie ciąży, czyli dotyczyło płodu. Człowiekiem stajemy się bowiem z chwilą narodzin - oświadczył wtedy Krzyżanowski w rozmowie z dziennikarzami.

Prokurator Regionalny w Gdańsku Teresa Rutkowska podjęła wówczas decyzję o zbadaniu prawidłowości przebiegu śledztwa i zasadności decyzji o umorzeniu.

- Po przebadaniu akt sprawy Prokuratura Regionalna w Gdańsku uznała, że decyzja o umorzeniu śledztwa jest przedwczesna. Akta sprawy odesłano do Prokuratury Rejonowej w Miastku z poleceniem podjęcia postępowania i jego kontynuowania - powiedziała PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Marzena Muklewicz.

Postępowanie będzie objęte nadzorem Prokuratury Okręgowej w Słupsku. Śledczy będą musieli przesłuchać kolejnych świadków i zlecić biegłym sporządzenie dodatkowych opinii.

W kwietniu 2019 r. w Miastku Justyna S. urodziła córkę. W czasie porodu kobieta była nietrzeźwa - miała 1,09 promila alkoholu we krwi. Dziewczynka trafiła do szpitala - miała w organizmie 0,9 promila alkoholu. Lekarze ustalili, że dziecko przyszło na świat w 7. miesiącu ciąży z wadą serca i alkoholowym zespołem płodowym.

FAS - alkoholowy zespół płodowy (ang. fetal alcohol syndrome) to zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód. Alkohol, działając na nienarodzone dziecko, powoduje m.in. powstawanie zmian w budowie ciała, wad rozwojowych wielu narządów, może także uszkodzić ośrodkowy układ nerwowy. Alkoholowy zespół płodowy jest nieuleczalny.

Co roku w Polsce rodzi się około 9 tys. dzieci dotkniętych alkoholowym zespołem płodowym. (Takie dane przedstawił w czerwcu 2018 r. ówczesny Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak - red.).

Przypomnijmy, że Michalak wystąpił do prezydenta o rozważenie podjęcia inicjatywy ustawodawczej zmierzającej do ochrony dzieci nieurodzonych przed konsekwencjami picia przez kobiety w ciąży alkoholu, zażywania narkotyków i innych substancji powodujących trwałe uszkodzenie płodu.

Wskazywał wówczas m.in., że mając na celu ochronę dobra dziecka nieurodzonego, w takim przypadku należy uruchomić procedurę, na podstawie której kobieta będąca w ciąży mogłaby zostać skierowana przez sąd na leczenie szpitalne.

Propozycje były szeroko dyskutowane. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar dyskutując z RPD nie do końca zgadzał się z propozycjami zaproponowanymi w projekcie przygotowanym przez Marka Michalaka. Zdaniem Bodnara działania edukacyjne na ten temat powinny być prowadzone w ramach opieki okołoporodowej.

PAP - Anna Machińska

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum