Emilewicz: kończymy prace nad projektem nowego Prawa zamówień publicznych

Autor: PAP, JJ/Rynek Zdrowia • • 16 lutego 2019 19:01

Jesteśmy w przededniu zakończenia prac nad projektem nowego Prawa zamówień publicznych - powiedziała w sobotę (16 lutego) minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Konsultacje projektu mają się zakończyć 23 lutego.

Emilewicz: kończymy prace nad projektem nowego Prawa zamówień publicznych
Fot. Fotolia

MPiT, które przygotowało projekt nowego PZP, chce, by dzięki nowym rozwiązaniom wzrosła liczba firm, w tym MŚP, startujących w przetargach. A także, by w systemie zamówień publicznych wydawano pieniądze w sposób uwzględniający strategiczne cele państwa, np. wzrost innowacyjności.

Jak wskazywała szefowa MPiT, na zamówienia publiczne nasze państwo co roku wydaje gigantyczne kwoty. - Mówimy bowiem aż o ok. 163,2 mld zł w 2017 r. To wartość odpowiadająca niemal połowie wartości inwestycji w gospodarce w 2017 r. - mówiła po skierowaniu projektu do konsultacji.

Według MPiT jednym z kluczowych rozwiązań nowych przepisów jest wprowadzenie procedury uproszczonej poniżej tzw. progów unijnych oraz zasady efektywności zamówień publicznych. Na rzecz wsparcia MŚP ma natomiast działać m.in. obowiązek dostosowania do ich możliwości warunków udziału w zamówieniach poniżej progów unijnych. A także obowiązkowe częściowe płatności i zaliczki w dłuższych umowach.

Na rzecz zrównoważenia pozycji stron działać mają m.in.: określenie zasady proporcjonalności warunków umów; wprowadzenie katalogu klauzul abuzywnych (czyli niedozwolonych); wprowadzenie nowych zasad waloryzacji wynagrodzenia.

Nowym rozwiązaniem jest wprowadzenie mechanizmu koncyliacji - tzn. ugodowego załatwiania największych sporów pomiędzy wykonawcą a zamawiającym na etapie wykonywania umowy. Projekt przewiduje też wzmocnienie roli Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w przygotowywaniu i propagowaniu dobrych praktyk i wzorców dokumentów, które będą stanowiły wsparcie dla zamawiających.

Czy nowe pzp zmieni obraz zakupów na rynku zdrowotnym?
Czy proponowane zmiany uwzględniają propozycje organizacji zrzeszających szpitale oraz producentów i dostawców wyrobów medycznych?

- Niestety projekt ustawy nie spełnia naszych oczekiwań i nie przybliżył nas do postulatów w zakresie prawa zamówień, które zgłaszaliśmy. Podstawową była kwestia odbiurokratyzowania zamówień publicznych i stworzenia jak najłatwiejszych, jak najprostszych mechanizmów przygotowywania i przeprowadzania postępowań przetargowych - mówiła portalowi rynekzdrowia.pl Ewa Książek-Bator, ekspert Polskiej Federacji Szpitali.

Jej zdaniem wszystko to, co zostało w projekcie zapisane, jeszcze bardziej zbiurokratyzuje pracę szpitali. Dołoży im pracy. - Fakt, że przy progu 50 tys. zł musi być ogłoszenie spowoduje, że szpitale zazgłaszają się na śmierć. To nie tak miało wyglądać i nie o to chodziło - stwierdza.

Jak przekonuje, dzisiaj często się zdarza, że przetarg jest celem samym w sobie, bo tak nakazuje prawo. Takie przetargi są dla szpitala dużym kłopotem. Jako przykład podaje usługi prawne. Jeśli prawnicy od lat realizują swoje usługi dla określonej jednostki szpitalnej i wiele prowadzonych przez nich spraw jest w toku, a kończy się z nimi umowa, szpital musi ogłosić nowy przetarg. Efekt końcowy jest trudny do przewidzenia. Jeśli wygra go inna kancelaria, to przejęcie będących w toku spraw będzie nie lada wyzwaniem.

Czytaj więcej: Czy nowe Prawo zamówień publicznych zmieni obraz zakupów na rynku zdrowotnym?

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum