Elbląg: policja złapała szpitalnego złodzieja

Autor: KLX, Dziennik Elbląski/Rynek Zdrowia • • 12 grudnia 2013 13:00

Policja zatrzymała 23-latka, który okradał pacjentów elbląskich szpitalach. Okazuje się, że mężczyzna był już wcześniejszy karany za takie przestępstwa.

Elbląg: policja złapała szpitalnego złodzieja
Sprawca pod pozorem odwiedzin przychodził na oddział placówki szpitala. Wchodził do sal chorych, i gdy nie było w nich pacjentów plądrował szuflady i szafki. Najbardziej interesowały go pozostawione w szafkach pieniądze, dokumenty i telefony komórkowe. 


Policjanci udowodnili mu sześć kradzieży, których dokonał w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Za recydywę może zostać potraktowany przez sąd surowiej.

Pracownicy lecznic przyznają, że trudno ustrzec się przed kradzieżami, bo przez oddziały przewija się ogromna liczba osób. Ofiarami złodziei grasujących w szpitalach i przychodniach bywają głównie pacjenci, ale także lekarze i pielęgniarki. Giną im nie tylko portfele i telefony, ale również ciśnieniomierze, torby lekarskie, itp. W kieszeni złodzieja może zniknąć wszystko, łącznie z pastą do zębów ze szpitalnej umywalki i kostką zapachową z sedesu.

Sposobem odstraszającym złodziei może być szpitalny monitoring. Nie wszędzie jednak można zamontować kamery.

- Rejestrowanie tego, co dzieje się w salach chorych, stanowiłoby ograniczenie praw pacjentów, więc w takich miejscach monitoringu nie ma. Kamery pozwoliły jednak np. na zidentyfikowanie osoby okradającej automaty do napojów na szpitalnych korytarzach - mówiła nam wcześniej Marta Podgórska, rzecznik Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. Dodała, że monitoring obejmujący tzw. otwartą przestrzeń wydaje się być skuteczną bronią w walce z kradzieżami.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum