Eksperci: nadzór nad przestępcami ze skłonnością do przemocy to domena resortu sprawiedliwości a nie MZ

Autor: prawo.gazetaprawna.pl/Rynek Zdrowia • • 07 marca 2019 09:55

Deklaracja ministra zdrowia na temat wprowadzenia zmian w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego, które pozwolą na izolowanie sprawców z zaburzeniami po wyjściu z więzienia, budzi wątpliwości.

Eksperci: nadzór nad przestępcami ze skłonnością do przemocy to domena resortu sprawiedliwości a nie MZ
Eksperci są zdania, że konieczne są zmiany, ale w prawie karnym, a nie w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Fot. Archiwum

Po zabójstwie Pawła Adamowicza minister zdrowia Łukasz Szumowski zapowiedział szybkie wprowadzenie możliwości kierowania na przymusowe leczenie osadzonych, którzy w momencie opuszczania więzienia nadal stwarzają zagrożenie - przypomina Dziennik Gazeta Prawna.

Zmiany, przygotowywane we współpracy z resortem sprawiedliwości, miały przede wszystkim obejmować nowelizację ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Główne założenie było takie, żeby na wniosek dyrektora zakładu karnego bądź aresztu śledczego wyspecjalizowani biegli z wykorzystaniem narzędzi oceny ryzyka przemocy sporządzali opinię na temat prawdopodobieństwa popełnienia kolejnego przestępstwa przez osadzonych, których stan psychiczny budzi poważne wątpliwości.

Procedurze poddawani byliby zarówno sprawcy, u których w trakcie odbywania kary rozpoznano chorobę psychiczną, jak i ci, u których zdiagnozowano zaburzenia osobowości (np. o cechach psychopatycznych), uzależnienie od narkotyków czy alkoholu, a nawet upośledzenie umysłowe. Ostatecznie decyzja o przymusowym leczeniu w szpitalu psychiatrycznym bądź ambulatoryjnym leżałaby w rękach sądu opiekuńczego.

Zespół ekspertów, których zadaniem było wypracowanie propozycji rozwiązań co prawda zgodził się, że zmiany są konieczne, ale powinny być wprowadzone w prawie karnym, a nie w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Ona istnieje po to, aby chronić chorych psychicznie, a nie przymusowo hospitalizować osoby z zaburzeniami osobowości, na które nie ma lekarstwa, podkreślił w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną jeden z ekspertów.

Ministerstwo Sprawiedliwości powinno się skoncentrować się na rozbudowie psychiatrii penitencjarnej oraz systemu resocjalizacji w kierunku modeli funkcjonujących w krajach zachodnich.

Więcej: prawo.gazetaprawna.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum