Dziś rezydenci pod Sejmem. Rozpoczynają kampanię "Bezpieczne Leczenie"

Autor: oprac. SzB • Źródło: podyplomie.pl, Rynek Zdrowia04 listopada 2022 06:30

Porozumienie Rezydentów rozpoczyna kampanię "Bezpieczne Leczenie". Medycy chcą walczyć o lepsze - ich zdaniem - przepisy dotyczące systemu no-fault. - Aktualny system odpowiedzialności karnej medyka i rekompensat dla pacjenta postawia wiele do życzenia - uważają.

Dziś rezydenci pod Sejmem. Rozpoczynają kampanię "Bezpieczne Leczenie"
Dziś manifestacja pod Sejmem. Zdjęcie ilustracyjne, Fot.PAP/Radek Pietruszka
  • Rozpoczyna się kampania "Bezpieczne Leczenie". Jej ideą jest "podkreślenie problemów generowanych przez aktualne prawo i system odszkodowań oraz promowanie rozwiązań w duchu koncepcji takich jak kultura sprawiedliwego traktowania, bezpieczeństwo pacjenta i no-fault"
  • Wydarzeniem inaugurującym będzie pikieta w Warszawie (na ul. Wiejskiej pod budynkiem Sejmu RP), którą zapowiedziano na 4 listopada. Zostanie połączona z konferencją prasową
  • W ramach akcji organizatorzy chcą spotykać się z przedstawicielami różnych grup społecznych, pacjentami i osobami ze środowiska medycznego, by dyskutować na temat obecnego systemu odszkodowań

Rozpoczyna się kampania "Bezpieczne Leczenie"

Rusza kampania lekarzy "Bezpieczne Leczenie". O systemie "no fault" członkowie Porozumienia Rezydentów, Porozumienia Chirurgów "Skalpel", Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy i Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów IFMSA - Poland zainaugurują ją w piątek 4 listopada o godzinie 11.00 pod Sejmem, na skrzyżowaniu ulic Matejki i Wiejskiej

Ideą wspomnianej kampanii, jak podkreślają organizatorzy, jest "podkreślenie problemów generowanych przez aktualne prawo i system odszkodowań oraz promowanie rozwiązań w duchu koncepcji takich jak kultura sprawiedliwego traktowania, bezpieczeństwo pacjenta i no-fault". 

- Aktualny system odpowiedzialności karnej medyka i rekompensat dla pacjenta postawia wiele do życzenia. Odszkodowanie za zdarzenie niepożądane można uzyskać w wieloletnim procesie sądowym, w którym uda się udowodnić, że zawinił medyk. Jest to nieludzkie dla wszystkich stron. Pozostawia to również znikomą przestrzeń na analizę zdarzeń i poprawę bezpieczeństwa leczenia. Chcemy zmian! Z tego tytułu Naczelna Izba Lekarska tworzy ustawę, która ma poprawić sytuację, a zespół organizacji lekarskich zamierza edukować w tym zakresie! - czytamy na profilu Porozumienia Rezydentów w mediach społecznościowych. 

W ramach akcji organizatorzy chcą spotykać się z przedstawicielami różnych grup społecznych, pacjentami i osobami ze środowiska medycznego i dyskutować na temat obecnego systemu odszkodowań, który — według Porozumienia Rezydentów — jest niefunkcjonalny.

Podczas wspomnianej kampanii lekarze chcą trafić ze swoim przekazem do społeczeństwa.

Wg nich system powinien opierać się na trzech filarach:

  1. Uruchomienie funduszu kompensacyjnego zdarzeń medycznych, który w razie niepożądanego zdarzenia medycznego ustali kwotę należytego odszkodowania i wypłaci je w krótkim, akceptowalnym społecznie czasie
  2. Utworzenie systemu rejestracji zdarzeń niepożądanych: lekarze będą mieli możliwość zapoznania się z przebiegiem procesów leczenia, podczas których doszło do ewentualnych zaniechań - co pozwoli na uniknięcie podobnych zdarzeń w przyszłości. Tworzy to narzędzie, które pozwala systemowi uczyć się i stale poprawiać jakość leczenia
  3. Zmiana zasad odpowiedzialności personelu medycznego: zdecydowana większość błędów medycznych jest spowodowana nieumyślnie. Nowe zasady pozwolą lekarzom skupić się na leczeniu na najwyższym poziomie, bez obawy, że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej

Ponad 1000 spraw o błędy w sztuce medycznej

Jak przypomina portal podyplomie.pl w pierwszym półroczu 2022 do prokuratury wpłynęło 1130 spraw o błędy w sztuce medycznej. Tylko 78 (czyli ok. 6 proc.) trafiło na wokandę.

 − Statystyki prokuratorskie dotyczące spraw, w których zapadają wyroki, pokrywają się z wyrokami sądów lekarskich. To dowód, że mamy wystarczające umiejętności i wbrew temu, o co posądzają nas politycy, nie zamiatamy spraw pod dywan – mówi Grzegorz Wrona, który w przeszłości był naczelnym rzecznikiem odpowiedzialności zawodowej lekarzy, w rozmowie z „Medical Tribune” (cytat za podyplomie.pl). 

— Musimy zrobić wszystko, aby niesłusznie posądzeni lekarze, którzy odeszli od łóżek pacjentów, od stołów operacyjnych i zamknęli gabinety, czym prędzej wrócili. W rejestrze Naczelnej Izby Lekarskieh figuruje 200 tys. lekarzy. Czemu więc ich fizycznie nie ma? Bo wykonywanie zawodu w Polsce stało się bardziej ryzykowne niż w Niemczech, Szwecji czy Norwegii — dodaje Wrona. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum