Diagności pominięci w dodatkach covidowych. "Wykonujemy ponad 100 tys. testów dziennie"

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia11 grudnia 2021 12:35

Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych opublikowała stanowisko, w których podtrzymuje starania o przyznanie dodatku covidowego diagnostom i popiera związkowców.

Fot. archiwum RZ
  • Krajowa Rada Diagnostów Laboratoryjnych wydała stanowisko w sprawie pominięcia grupy zawodowej diagnostów laboratoryjnych przy przyznawaniu dodatków covidowych
  • Diagności otrzymywali dodatki covidowe do czerwca
  • Prezes KRDL Alina Niewidomska: - Od lipca liczba wykonywanych testów znacznie malała, ale w tej chwili wykonujemy ich ponad 100 tys. na dobę
  • Przedstawiając argumenty za ponownym wprowadzeniem dodatku dla diagnostów zwracała uwagę, że choć nie mają oni kontaktu z pacjentem, praca z materiałem zakaźnym to codzienność

Dodatek covidowy. Stanowisko KRDL

Jak czytamy w stanowisku z 10 grudnia, opublikowanym m.in. na Twitterze, KRDL podtrzymuje dotychczasowe starania samorządu w kwestii przyznania tzw. dodatków covidowych diagnostom laboratoryjnym oraz popiera stanowisko Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych w tej sprawie.

Czytaj również:
Dodatki covidowe dla diagnostów i sanitariuszy? Minister zdrowia ucina: "Nie będzie zmian"

Diagności bez dodatków covidowych. Pokazali, jak pracują. "To niemoralne panie ministrze!"

"Trudno zrozumieć dlaczego diagności laboratoryjny pobierający materiał zakaźny do badań laboratoryjnych od pacjentów oraz wykonujący badania laboratoryjne materiału zakaźnego nie zostali uwzględnieni w katalogu osób uprawnionych do otrzymywania z tego tytułu tzw. dodatku covidowego" - czytamy w stanowisku KRDL.

Dodatki covidowe dla diagnostów - były, nie powróciły

Diagności wcześniej otrzymywali dodatki covidowe. Prezes KRDL Alina Niewiadomska przedstawiając argumenty za ich ponownym wprowadzeniem zwracała uwagę, że choć diagności nie mają kontaktu z pacjentem, to praca z materiałem zakaźnym to codzienność.

- Na tej podstawie do czerwca otrzymywaliśmy dodatki. Faktem jest, że od lipca liczba wykonywanych testów znacznie malała, ale w tej chwili wykonujemy ich ponad 100 tys. na dobę. Wzrost zakażeń jest potężny, fala pandemii jest gigantyczna, jest wyższa i agresywniejsza od trzeciej. Dlatego żadna z przesłanek w otrzymywaniu dodatku obecnie nie straciła na ważności - mówiła Rynkowi Zdrowia.

- Po roku wracamy do punktu wyjścia, czyli sytuacji z ubiegłej jesieni, kiedy to walczyliśmy o przyznanie dodatków, o coś co nam się słusznie należy. Od nowa piszemy pisma, na nowo musimy angażować siły na coś, co zostało przed rokiem ustalone. To jest bardzo deprymujące. Mamy wiele innych problemów wokół i niepotrzebne jest wytracanie energii na coś, co przerabialiśmy już w ubiegłym roku - dodawała prezes.

Diagności napisali do ministra zdrowia i premiera

W przesłanej do ministra zdrowia petycji Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych żąda dokonania pisemnej interpretacji polecenia ministra zdrowia z dnia 4 września 2020 r. w sprawie dodatkowego świadczenia pieniężnego w związku z COVID-19 w jego brzmieniu po nowelizacji obowiązującej od dnia 1 listopada 2021 r.

Czytaj: Diagności walczą o dodatki covidowe. Jest petycja do MZ i premiera. "Jesteśmy jedyni tak wykluczeni"

Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych zwrócił się także z apelem w sprawie dodatków covidowych do premiera Mateusza Morawieckiego.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum