Czy decyzja sądu zmieni praktykę w oskarżeniach przeciwko lekarzom?

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 23 lutego 2011 11:38

Dane osobowe rodziców lekarza nie są potrzebne do tego, żeby założyć przeciwko niemu prywatny akt oskarżenia - wynika z precedensowej decyzji sądu.

Czy decyzja sądu zmieni praktykę w oskarżeniach przeciwko lekarzom?

O sprawie kobiety, której sąd rejonowy odmówił przyjęcia prywatnego aktu oskarżenia przeciwko lekarzowi z powodu niemożliwości zidentyfikowania skarżonego informuje Gazeta Wyborcza.  

Aby założyć oskarżenie przeciwko lekarzowi z powództwa cywilnego należało podać nie tylko jego imię, nazwisko i dokładny adres zamieszkania oraz pracy, ale również imiona jego rodziców, nazwisko panieńskie matki oraz daty i miejsca urodzenia obojga.  

Ponieważ młoda kobieta, która chciała oskarżyć lekarza nie była w stanie dostarczyć wymaganych danych na temat rodziców lekarza, sąd odmówił przyjęcia oskarżenia.  

Sąd Okręgowy w Gliwicach po skontrolowaniu akt sprawy orzekł, że w prywatnych oskarżeniach nie ma obowiązku podawania danych osobowych rodziców lekarza, którego zamierza się oskarżyć.  

Więcej: Gazeta Wyborcza

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum