PAP/Rynek Zdrowia | 06-11-2019 19:04

Częstochowa: agresywny pacjent usłyszał w prokuraturze 9 zarzutów

9 zarzutów postawiła prokuratura 27-letniemu mężczyźnie, który w poniedziałek (4 listopada) groził personelowi izby przyjęć Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie, a jednej z pielęgniarek przyłożył do szyi nóż - poinformował w środę (6 listopada) prok. Piotr Wróblewski z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

27-latek trafił do szpitalnego oddziału ratunkowego w nocy, przywieziony tam przez załogę pogotowia, bowiem jego stan wskazywał na to, że może potrzebować pomocy medycznej. Według relacji służb medycznych, był bardzo agresywny.

W związku z tym użyto wobec niego środki przymusu w postaci pasów. Zdołał jednak się z nich wyswobodzić i zaczął ubliżać pracownikom szpitala oraz grozić im pozbawieniem życia. W pewnym momencie złapał jedną z pielęgniarek i przyłożył do jej szyi nóż. Potem uciekł ze szpitala, ale wezwani na miejsce policjanci zatrzymali go po krótkim pościgu.

- Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Przebieg zdarzeń będzie jeszcze weryfikowany. Prokurator zasięgnie opinii dwóch biegłych psychiatrów odnośnie stanu zdrowia tego mężczyzny. Na podstawie pobranej krwi przeprowadzone będą też badania toksykologiczne - powiedział PAP prok. Wróblewski.

Dodał, że 27-latkowi postawiono 9 zarzutów, a pokrzywdzeni w tej sprawie to dwie pielęgniarki i dwaj ratownicy medyczni. Mężczyźnie zarzucono znieważenie funkcjonariuszy publicznych, naruszenie nietykalności cielesnej pielęgniarki, ma też odpowiedzieć za kierowanie gróźb pod adresem personelu szpitala. Za te czyny grozi mu do 3 lat więzienia. Ani pokrzywdzeni, ani 27-latek nie doznali żadnych obrażeń.

Anna Gumułka (PAP)