Czechy: strzelanina w szpitalu. Furiata obezwładniły pielęgniarki

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 10 marca 2019 09:07

W nocy z piątku na sobotę (z 8 na 9 marca) w szpitalu w Pradze jeden z hospitalizowanych zaczął strzelać i ranił dwóch innych pacjentów znajdujących się w tej samej sali. Jeden z rannych jest w stanie krytycznym, drugi w stabilnym. Broń napastnikowi zabrały pielęgniarki.

Czechy: strzelanina w szpitalu. Furiata obezwładniły pielęgniarki
FOT. Shutterstock; zdjęcie ilustracyjne

Jak podała policja, 74-letni pacjent oddziału hematologii Kliniki Uniwersyteckiej na Vinohradach (dzielnica Pragi) otworzył ogień z nieznanych powodów. CTK napisała, że przeszkadzały mu osoby znajdujące się z nim w tym samym pokoju.

Rzecznik policji Jan Daniek powiedział, że napastnika obezwładniły i rozbroiły pielęgniarki. Mężczyzna został zatrzymany, ale w związku ze stanem zdrowia nadal przebywa w tej samej klinice. Zdaniem policji broń posiada legalnie.

Przedstawiciele szpitala, wskazując na trwające śledztwo, nie chcieli zabierać głosu w sprawie strzelaniny. Zdaniem kierownika szpitala Roberta Grilla, z którym rozmawiali reporterzy czeskiego radia, nie można zwiększyć środków bezpieczeństwa w podległej mu placówce.

- Szpital musi być dostępny przez 24 godziny dziennie, przez 365 dni w roku, dla każdego, kto może stać się pacjentem. Obecnie środki bezpieczeństwa nie pozwalają nam na wyeliminowanie przypadków wniesienia broni lub materiałów wybuchowych - powiedział Grill. Jego zdaniem to pierwszy od dziesięcioleci przypadek strzelaniny w tym szpitalu.

Agencja CTK przypomniała, że w czeskich szpitalach zdarzyło się kilka tragicznych przypadków przemocy. W styczniu 2010 r. pacjent kliniki psychiatrycznej w Pradze, który cierpiał na psychozę maniakalno-depresyjną, zabił innego pacjenta. W listopadzie 2015 roku w szpitalu w Ołomuńcu chory psychicznie pacjent, który rzucił się na sanitariusza, zmarł na skutek użycia paralizatora przez policjantów.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum