PAP | 15-12-2020 18:43

Czechy: lekarze odsiadujący wyroki będą pracować w więziennej służbie zdrowia

Pierwszy skazany lekarz zaczął pracować we wtorek (15 grudnia) w szpitalu w zakładzie karnym w Brnie - poinformowała rzeczniczka czeskiej Służby Więziennej Petra Kuczerova. Decyzję o dopuszczeniu lekarzy do wykonywania zawodu uzasadniła dramatycznych brakiem personelu medycznego w przywięziennych szpitalach.

FOT. Fotolia; zdjęcie ilustracyjne

Kuczerova podkreśliła, że z chorymi nie będą pracować lekarze skazani za błędy w sztuce lekarskiej. Odsiadujący karę mają pracować pod nadzorem innych lekarzy.

Media podały, że pierwszym lekarzem dopuszczonym do wykonywania zawodu jest laryngolog Petr Kott. Jego specjalizacja ma zostać wykorzystana przy przeprowadzaniu testów na obecność koronawirusa.

Media przypominają, że Kott to były poseł centroprawicowej Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS), którego przyłapano na jeździe samochodem po alkoholu, a w 2015 roku został skazany na 7 i pół roku więzienia za korupcję.

Oskarżonym w tym samym procesie był również odsiadujący obecnie karę więzienia David Rath, lekarz, były polityk i były minister, który najprawdopodobniej także będzie mógł praktykować w więzieniu. Media przypomniały, że podczas pierwszej fali pandemii Covid-19 Rath oferował swoją pomoc, ale kierownictwo służby więziennej odrzuciło jego propozycję. Argumentowano, że skazany nie może mieć dostępu do leków odurzających lub narkotyków oraz do danych osobowych.

Czeska Izba Lekarska jest zdania, że lekarze odbywający karę więzienia, jeżeli nie wiąże się ona z błędami zawodowymi, powinni mieć możliwość praktykowania w zakładach karnych.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)