Co w przypadku odrzucenia ustawy o budżecie NFZ? Ministerstwo Zdrowia odpowiada

Autor: Mariusz Polak • Źródło: Rynek Zdrowia25 listopada 2022 12:30

Od 1 stycznia 2023 roku Ministerstwo Zdrowia zakłada przeniesienie kosztów niektórych świadczeń z budżetu państwa do NFZ. Takie rozwiązanie ma przynieść procedowana ustawa o zawodzie lekarza, która trafiła już z izby niższej do Senatu, gdzie wg. zapowiedzi ma zostać zawetowana. Co w przypadku, gdy ustawy nie uda się wprowadzić w życie w terminie? Resort zdrowia ma alternatywne rozwiązanie.

Co w przypadku odrzucenia ustawy o budżecie NFZ? Ministerstwo Zdrowia odpowiada
Eksperci przestrzegają, że zmiany w finansowaniu niektórych świadczeń utrudnią pacjentom dostęp do opieki Fot. PAP/Andrzej Grygiel
  • Nowelizacja ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz niektórych innych ustaw 16 listopada została przyjęta przez Sejm i przekazana do Senatu, gdzie 5 grudnia zajmie się nią Komisja Zdrowia
  • Z zapowiedzi marszałka Tomasza Grodzkiego, który mówi, że "jestem przekonany o jej zawetowaniu" wynika, że może pojawić się problem z jej uchwaleniem jeszcze w tym roku
  • Rządowy projekt procedowany jest w ekspresowym tempie (bez konsultacji publicznych), ponieważ jego przyjęcie założono "w ciemno" w projektach budżetu państwa, Ministerstwa Zdrowia oraz Narodowego Funduszu Zdrowia
  • Ustawa zakłada przeniesienie kosztów niektórych świadczeń z budżetu państwa do NFZ, co wzbudza wiele kontrowersji
  • Ministerstwo Zdrowia odpowiada, co stanie się w przypadku, gdy ustawa zostanie jednak odrzucona i nie wejdzie w życie od 1 stycznia 2023 roku 

Ustawa o zawodzie lekarza 5 grudnia w Senacie

Opisując losy ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i trwającą o nią batalię w Parlamencie (Senat chce zablokować zmiany w NFZ. W Sejmie mobilizacja. "To wywróciłoby budżet") zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia z pytaniem, co będzie w przypadku, gdy ustawa, która zakłada przeniesienie kosztów m.in. świadczeń wysokospecjalistycznych, ratownictwa medycznego, darmowych leków dla osób w wieku 75+ oraz dla kobiet w ciąży, czy opłacania za wybrane grupy społeczne składek na ubezpieczenie zdrowotne, nie zostanie przyjęta jeszcze w tym roku.

- Jeśli ustawa ta nie wejdzie w życie od 1 stycznia 2023 r., podjęte zostaną prace wprowadzające poprawki do projektu ustawy budżetowej na 2023 r. - odpowiada Rynkowi Zdrowia Ministerstwo Zdrowia. 

Resort podkreśla, że założenia ustawy "nie naruszają ustawowych zapisów  gwarantujących coroczne wzrosty nakładów na ochronę zdrowia (tj. wynikających z art. 131c ust. 1 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych)".

Ministerstwo tłumaczy, że zmiany dotyczące przeniesienia finansowania proponowanych zadań z budżetu państwa do NFZ "nie wpływają na poziom nakładów na ochronę zdrowia, a jedynie dotyczą przesunięcia wydatków w ramach struktury tych nakładów między dwoma głównymi kategoriami wydatków, o których mowa w art. 131c ust. 3 ustawy o świadczeniach, tj.:

  • kosztami Narodowego Funduszu Zdrowia (z wyłączeniem środków transferowanych do NFZ z budżetu państwa),
  • wydatkami budżetowymi w części budżetu państwa, której dysponentem jest minister zdrowia oraz wojewodowie".

Nakłady na ochronę zdrowia na lata 2023-2028

- Nakłady na ochronę zdrowia w 2023 r. zaplanowane są w wysokości 159,6 mld zł, jednocześnie szacuje się, że na etapie realizacji w 2023 r. mogą wynieść nawet 165 mld zł tj. 6,3 proc. PKB, czyli o 8 mld więcej niż minimalna wartość nakładów wynikająca z ustawy o świadczeniach (157,3 mld zł) - tłumaczy resort zdrowia.

Jak wylicza, wg. obecnych szacunków w kolejnych latach minimalny poziom nakładów, zgodnie z ustawą o świadczeniach, wyniesie odpowiednio w:

  • 2024 r. – 6,2 proc. PKB, tj. 187,1 mld zł,
  • 2025 r. – 6,5 proc. PKB, tj. 215,7 mld zł,
  • 2026 r. – 6,8 proc. PKB, tj. 243,3 mld zł,
  • 2027 r. – 7,0 proc. PKB, tj. 266,8 mld zł,
  • 2028 r. – 7,0 proc. PKB, tj. 281,8 mld zł.

- Ustawa o świadczeniach określa minimalny poziom nakładów na ochronę zdrowia, jaki należy przyjąć do planowania wydatków do ustawy budżetowej na dany rok - czytamy w odpowiedzi.

- W trakcie roku budżetowego środki te często są zwiększane i ostateczne wydatki na ochronę zdrowia są wyższe, np. w 2021 r. wyniosły 156,5 mld zł (6,7 proc. PKB), czyli o 22,9 mld zł więcej od minimalnego poziomu 5,75 proc. PKB – 133,6 mld zł - podkreśla Ministerstwo Zdrowia.

"Koszty świadczeń zostaną pokryte ze składek na ubezpieczenie zdrowotne"

Przypomnijmy, że pomysł resortu zdrowia o przeniesieniu kosztów niektórych świadczeń do budżetu NFZ wywołuje sporo kontrowersji. Zdaniem ekspertów obniży to wydatki na ochronę zdrowia, co spowoduje jeszcze większe utrudnienia w dostępie do świadczeń. Opozycja mówi wręcz o "skoku na kasę NFZ".

- Procedowane w ww. projekcie zmiany, nie wpływają na poziom nakładów na ochronę zdrowia, a jedynie dotyczą przesunięcia wydatków w ramach struktury tych nakładów pomiędzy dwiema głównymi kategoriami wydatków - podkreśla w odpowiedzi na interpelację poselską wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. 

Wyjaśnia, że "skutki finansowe wynikające z rezygnacji z opłacania składek na ubezpieczenie zdrowotne finansowanych z budżetu państwa oraz zmiany finansowania świadczeń wysokospecjalistycznych i leków dla osób po 75 roku życia i kobiet w ciąży z budżetu państwa do NFZ zostaną pokryte w ramach środków finansowych przewidzianych w planie finansowym NFZ".

- Zgodnie z prognozami koszty tych świadczeń zostaną pokryte z przewidywanego wzrostu przychodów ze składek na ubezpieczenie zdrowotne, jak również z możliwego uruchomienia środków zgromadzonych na Funduszu Zapasowym NFZ - tłumaczy wiceminister Kraska.

Jak dodaje, "projekt przedmiotowej ustawy nie został poddany konsultacjom społecznym w celu umożliwienia uchwalenia projektowanych zmian w terminie pozwalającym na ich implementację równolegle z pracami związanymi z opracowaniem projektu ustawy budżetowej na rok 2023".



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum