Bydgoszcz: wkrótce wyrok w sprawie śmierci trzylatka

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 05 maja 2015 10:24

Dobiega końca postępowanie przeciwko chirurgowi Markowi M., oskarżonemu o nieumyślne spowodowanie śmierci małego pacjenta.

Bydgoszcz: wkrótce wyrok w sprawie śmierci trzylatka
Fot. Archiwum

Chłopiec zmarł w bydgoskiej przychodni Medic we wrześniu 2002 r. Rodzice przywieźli go tam na prosty zabieg urologiczny - sprowadzenia jądra do moszny i usunięcia stulejki. Pierwsza część operacji wykonywana była w znieczuleniu ogólnym, druga - w znieczuleniu miejscowym. Po kilkunastu minutach dziecko przestało oddychać, akcja reanimacyjna nie powiodła się. Trzylatek zmarł z powodu "ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej" - informuje Gazeta Wyborcza.

Wcześniej o błędy oskarżano anestezjologa. Nowy obrót sprawie nadała opinia wrocławskich biegłych, z której wynika, że przyczyną śmierci Gracjana było wielokrotne przedawkowanie leku o nazwie bupiwakaina, który podać miał nie anestezjolog, a chirurg.

Prokurator wnioskował o skazanie oskarżonego na 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat za nieumyślne spowodowanie śmierci. Obrońca twierdzi, że aby kogoś osądzić, trzeba mieć stu procentową pewność, a takiej w tej sprawie nie ma. Ponadto dodaje, że dowody zostały niewłaściwe zabezpieczone.

Wyrok w sprawie zostanie ogłoszony 11 maja.

Więcej: bydgoszcz.gazeta.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum