Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 08-04-2015 17:09

Bydgoszcz: pogotowie odmawia wyjazdów do zmarłych

Coraz częściej dyspozytor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy odmawia przyjazdu karetki z lekarzem w celu stwierdzenia zgonu i wypisania niezbędnych  dokumentów. Władze WSPR wskazują, że pogotowie służy ratowaniu życia.

Fot. Archiwum

To spory problem dla rodzin, których bliscy zmarli poza szpitalem. Do wystawienia karty zgony uprawniony jest bowiem tylko lekarz - informuje Gazeta Wyborcza.

Lekarze z pogotowia sugerują, aby w takich przypadkach udać się do lekarza rodzinnego. Tu powstaje kolejny problem, bo ci także często odmawiają - nie pracują w weekendy, a w dni powszednie tylko o określonych godzinach.

Problem miałaby rozwiązać instytucja koronera. Pierwsze rozmowy w tej sprawy już się odbyły. W  ratuszu spotkali się radni z Komisji Bezpieczeństwa i Porządku Rady Miasta Bydgoszczy i powiatu bydgoskiego z władzami WSPR.

Prezydent Rafał Bruski wysłał pismo do Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ z pytaniem o możliwość zapisania w umowach z przychodniami POZ obowiązku stwierdzania zgonu przez pracujących w nich lekarzy. NFZ jeszcze nie odpowiedział.

Więcej: www.gazeta.pl