Brzeg: lekarz uciekł przed badaniem stanu trzeźwości

Autor: Nowa Trybuna Opolska/Rynek Zdrowia • • 09 sierpnia 2009 15:38

Anonimowa osoba powiadomiła policję, że w Brzeskim Centrum Medycznym dyżuruje pijany lekarz. Przybyłym na miejsce policjantom nie udało się jednak zbadać stanu trzeźwości podejrzanego, gdyż zniknął gdy tylko zobaczył mundurowych.

Ordynatora ortopedii Marka B. nie było w gabinecie, nie odpowiadał telefon lekarza. Na miejsce został wezwany dyrektor szpitala Maiusz Grochowski, który w asyście policji przeszukał prawie wszystkie sale w szpitalu - informuje Nowa Trybuna Opolska.

Nie udało się tylko wejść do pokoju lekarza nie udało się wejść. Był zamknięty na klucz, a dyrektor wyjaśnił, że nie ma zapasowego klucza.

Policjantom nie udało się więc sprawdzić stanu trzeźwości lekarza. Jedyną konsekwencją jaka grozi lekarzowi jest zwolnienie dyscyplinarne za opuszczenie miejsca pracy.

Ordynator Marek B., który od kilkunastu lat pracuje w brzeskim szpitalu, był jedynym lekarzem na dyżurze na ortopedii w nocy z soboty na niedzielę. Wiadomo, że podczas pełnienia dyżuru przyjmował pacjentów.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum