Bp Stanisław Budzik: biskupi nie będą dzwonić do posłów ws. in vitro

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 01 października 2009 20:50

Kościół przypomina wszystkim politykom-katolikom, że w ich życiu nie powinno być rozdwojenia w kwestii in vitro, jeżeli rzeczywiście są katolikami i powołują się na katolicką naukę społeczną - poinformował bp Stanisław Budzik, sekretarz generalny Episkopatu Polski.

Bp Stanisław Budzik: biskupi nie będą dzwonić do posłów ws. in vitro
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

Na pytanie, czy to prawda, że niektórzy biskupi przed głosowaniem nad „Contra in vitro” dzwonili do posłów, przekonując, że odrzucenie projektu będzie źle widziane, bp Stanisław Budzik odpowiedział dziennikarzom, że nic mu na ten temat nie wiadomo. Jak dodał, nie sądzi, by biskupi wydzwaniali do posłów, choć mogły się zdarzyć pojedyncze przypadki.

Sekretarz Episkopatu przypomniał, że Kościół katolicki jest przeciwko metodzie zapłodnienia in vitro z powodu troski o życie ludzkie.

– Wiemy wszyscy, że przy procedurze zapłodnienia sztucznego in vitro giną ludzkie zarodki, a więc ginie ludzkie życie. Dlatego Kościół musi zdecydowanie powiedzieć tej metodzie nie – stwierdził bp Budzik.

Dodał, że Kościół jest przeciw tej metodzie także dlatego, że jest to ingerencja człowieka w ludzką naturę.

– My wszyscy tak bardzo się troszczymy o świat przyrody, o to, żeby nie wyginęły gatunki zwierząt, roślin, a w kwestii in vitro pozwalamy na ingerencję człowieka w sam fakt rozpoczynania się życia ludzkiego – powiedział sekretarz Episkopatu.

– Jeżeli dopuścimy do tego, że będziemy robić wszystko, co jest możliwe w kwestii in vitro, możemy doprowadzić do jakiejś nieprzewidzianej dalszej ewolucji człowieka. Możemy stanąć wobec problemu, którego dzisiaj sobie nie wyobrażamy. Dlatego potrzebny jest głos Kościoła, który wzywa ludzi do refleksji, do opamiętania się, do wielkiego szacunku dla tego momentu, w którym człowiek przychodzi na świat - zaznaczył bp Budzik.

Na początku września biskupi skierowali do parlamentarzystów list w związku z debatą dotyczącą in vitro. Hierarchowie zwrócili się z prośbą o obronę życia ludzkiego, przypominając, że procedura in vitro jest niedopuszczalna, ponieważ każde dziecko jest osobą od momentu poczęcia, dlatego nie może być przedmiotem, który można kupić. Ponadto - zdaniem biskupów - poczęcie dziecka metodą in vitro powoduje śmierć jego braci i sióstr w stanie embrionalnym, a każde dziecko ma prawo począć się z aktu miłosnego rodziców.

Obecnie wielu biskupów zarządziło w swych diecezjach specjalne nabożeństwa i czuwania. Np. w archidiecezji warszawskiej wielka modlitwa w obronie życia potrwa do 29 listopada. In vitro jest potępiane przez Kościół katolicki, potwierdził to papież Benedykt XVI w ogłoszonej w 2008 r. deklaracji "Dignitas personae". W opinii polskich biskupów, tylko radykalny projekt Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "Contra in vitro był idealny (przewidywał całkowity zakaz przeprowadzenia zapłodnienia poza organizmem matki i karę więzienia za dokonywanie zabiegów in vitro oraz eksperymenty na embrionach).

Teraz hierarchowie popierają projekt posła Bolesława Piechy (PiS), który przewiduje m.in. zakaz zapłodnienia in vitro oraz tworzenia embrionu ludzkiego poza organizmem kobiety. Zakłada też możliwość adopcji obecnie zamrożonych embrionów.

Biskupi nie zgadzają się na pozostałe projekty ustaw dotyczących in vitro, także na projekt posła Jarosława Gowina (PO), wprowadzający m.in. prawną ochronę embrionów ludzkich, zakaz handlu i nieodpłatnego przekazywania innym osobom zarodków i gamet. Zapłodnienia in vitro mają być dostępne wyłącznie dla małżeństw, a w szczególnych przypadkach także dla samotnych kobiet.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum