Bo za błędy w sztuce trzeba płacić i to czasem całkiem sporo...

Autor: SA/Rynek Zdrowia • • 14 września 2009 05:50

Uszczerbek na zdrowiu ma coraz wyższą wartość. Sądy wyrokują niemałe odszkodowania. Szpitale popadają również w niemałe kłopoty. Ich dyrektorzy przyznają, że ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej zawsze jest dla nich problemem, zwłaszcza, gdy ubezpieczyciel podnosi wysokość składki.

Szpitale boleśnie odczuwają roszczenia pacjentów. Jeśli mają drogie procesy i muszą wypłacać odszkodowania, ubezpieczyciel podnosi stawkę. A szpital płaci ją z pieniędzy, które przeznaczone są na leczenie...

Coraz wyższe odszkodowania uderzają w finanse szpitali. Ich zasądzanie spowodowało, że o błędach lekarskich zaczęto publicznie rozmawiać. Błędów uniknąć nie w sposób. Zatem trzeba być dziś przygotowanym na procesy i kosztowne odszkodowania...

Coraz większe odszkodowania wyrokują sądy na rzecz poszkodowanych pacjentów. Poznański sąd zdecydował, iż rodzice chłopca, który z powodu błędu anestezjologa ze Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej nad Matka i Dzieckiem im. Krysiewicza do końca życia nie będzie mógł samodzielnie funkcjonować dostaną 2 mln zł odszkodowania...

• 258 tys. zł odszkodowania otrzymał 10-letni Hubert, którego matka zmarła przy jego porodzie oraz 50 tys. zł jej mąż. Ponadto, chłopiec ma dostawać 500 zł renty miesięcznie. Odszkodowanie ma zapłacić Akademicki Szpital Kliniczny we Wrocławiu i ubezpieczyciel placówki.

• 800 tys. zł odszkodowania i 4 tys. zł miesięcznej renty otrzyma kobieta, której dziecko przyszło na świat z porażeniem mózgowym w SP ZOZ Wieruszów (obecnie Powiatowe Centrum Medyczne sp. z o.o. w Wieruszowie).

• 70 tysięcy złotych odszkodowania wypłacił Samodzielny Szpital Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim rodzinie zmarłej 61-latki, której ciała nie schowano do chłodni i rozłożyło się w przyszpitalnym prosektorium.

Trzeba płacić za błędy

– Coraz wyższe odszkodowania uderzają w finanse szpitali i towarzystw ubezpieczeniowych, ale ich zasądzanie spowodowało, że o temacie błędów lekarskich zaczęto publicznie rozmawiać i stały się one nie tylko problemem pacjentów – uważa mecenas Jolanta Budzowska z krakowskiej kancelarii, specjalizującej się w sprawach o błędy medyczne.

Dyrektor Specjalistycznego Zespołu Opieki Zdrowotnej nad Matka i Dzieckiem im. Krysiewicza w Poznaniu dr Jacek Profaska mówi wprost: wypłata odszkodowania oznacza mniej pieniędzy na leczenie. 

– Większość szpitali ubezpiecza się na kwotę do miliona złotych – wyjaśnia dyrektor. – Przy takiej sumie składka roczna nie jest niska, bo wynosi kilkaset tysięcy złotych. Wydawałoby się przy tym, że przy aktualnym poziomie roszczeń to wystarczy. – Niech się jednak pojawi nagle kilka niekorzystnych zdarzeń i roszczeń, by mieć problem, bo jeśli wyczerpie się polisa, szpital musi różnicę zapłacić z własnych pieniędzy, czyli ze środków, które otrzymuje z NFZ.

Takiego problemu uniknął bezpośrednio szpital w Wieruszowie. Wypłatę odszkodowania za zdarzenie przejął powiat. W chwili bowiem uznania roszczeń pacjentki, szpital był w likwidacji i utworzono spółkę, której właścicielem jest starostwo.

Człowiek nie jest bezbłędny
Dyrektorzy szpitali przyznają, że ubezpieczenie szpitala zawsze jest dylematem, zwłaszcza gdy składka rośnie, jak w przypadku poznańskiego szpitala, po zdarzeniu niepożądanym i zasądzeniu odszkodowań.

– U nas pieniądze na leczenie są ograniczane i plasują się daleko w ogonie Europy, za to zasądzane odszkodowania mamy zachodnioeuropejskie – mówi Jacek Profaska. – A przecież błędów nie wyeliminuje się zupełnie. Dane amerykańskie wyraźnie wskazują, że na 10 tys. znieczuleń – 1,4 daje powikłania. 

Obowiązek posiadania polisy OC dotyczy wszystkich podmiotów systemu ochrony zdrowia.

Lekarz sam, jako osoba cywilna, zatrudniona na umowę o pracę, może dodatkowo wykupić polisę, ale jest ona aktem jego dobrej woli. Nie zawsze więc spieszy po nią do ubezpieczyciela. Wobec lekarza jako pracownika etatowego szpital nie ma więc regresu, jeśli ten popełni błąd i zostanie zasądzone odszkodowanie pacjentowi. Może ściągnąć 2-3 pensje co najwyżej.

Polisa OC jest obowiązkowa natomiast dla lekarzy kontraktowych. Tu minimalna wymagana kwota ubezpieczenia od błędów medycznych, w tym także zakażeń krwiopochodnych, wynosi 46,5 tys. euro, ale lekarze zatrudnieni na kontraktach wykupują często wyższe polisy, nawet do 250 tys. euro.

Ryzyko ubezpieczyciela
Szpitale boleśnie odczuwają roszczenia pacjentów. Jeśli mają drogie procesy i muszą wypłacać odszkodowania, ubezpieczyciel podnosi stawkę. A szpital płaci ją z pieniędzy, które przeznaczone są na leczenie.

Jacek Profaska przyznaje, że składka w tym roku im znacząco wzrosła. Małgorzata Rygiel, z Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego, również stwierdza w rozmowie z portalem rynek zdrowia.pl, że z powodu awaryjności urządzeń i z tego tytułu ewentualnych roszczeń, mają dwukrotnie wyższą sumę ubezpieczenia, a tym samym i składkę.

– Jako że nie ma rynku ubezpieczeń szpitali, bo jedyną firmą, która je ubezpiecza jest PZU, to niestety są tendencje jedynie do podnoszenia stawek – podkreśla Adam Doliwa, zastępca dyrektora Szpitala Wolskiego w Warszawie. – Nie ma preferencji dla takich szpitali jak nasz, które w ciągu ostatnich pięciu lat nie miał poważniejszych roszczeń odszkodowawczych i w których zdarzają się czasem niewielkie roszczenia.

W świecie też płacą
W różnych krajach wprowadza się różne modele postępowań wobec pacjentów w kwestii odszkodowań.
• W Danii ujawnia się pacjentom wszystkie niepożądane zdarzenia w trakcie leczenia i zawiera ugody bez procedury sądowej.
• W Szwecji odszkodowanie (ponad 80 proc. przyznanej sumy) można otrzymać za szkody, „których można było uniknąć”.
• We Francji odszkodowanie jest przyznawane za każdą szkodę, w której nastąpiła utrata ponad 25 proc. zdrowia.

Najlepszą  metodą, oczywiście, jest wprowadzenie procedur bezpieczeństwa usług. Amerykanie, np. przed operacją kilkakrotnie upewniają się, czy na stół operacyjny trafił właściwy pacjent i czy właściwy organ wytypowano do zabiegu. Lepiej dmuchać na zimne...

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum