bialystok.gazeta.pl/rynekzdrowia.pl | 17-12-2012 20:55

Białystok: rzecznik odpowiedzialności zawodowej NIL zajmie się sprawą śmierci dziecka

Naczelna Izba Lekarska chce wyjaśnić sprawę 13-miesięcznego chłopca, który zmarł w Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Białymstoku (wcześniej dwukrotnie został z niego odesłany). Zdaniem rodziców, doszło do tego w wyniku zaniedbań w lecznicy.

Jolanta Orłowska-Hajtman, główny rzecznik odpowiedzialności zawodowej w Naczelnej Izbie Lekarskiej podkreśla, że zajęcie się tą sprawą było jej osobistą decyzją. Ustawowo na zakończenie postępowania ma pół roku. Konieczne jest zebranie materiałów, przeanalizowanie dokumentacji szpitala, sprawdzenie ustaleń prokuratury, kontakt z rodzicami dziecka - informuje Gazeta Wyborcza.

Przez dwa tygodnie Bolek leżał na oddziale intensywnej terapii po udarze mózgu i z ostrą białaczką szpikową. Wcześniej dwukrotnie odmówiono przyjęcia go do szpitala. Badało go sześciu lekarzy i żaden nie zlecił podstawowych badań.

Więcej: http://bialystok.gazeta.pl/