Białystok: prokurator na tropie nieprzyznanej dotacji

Autor: Gazeta Współczesna/Rynek Zdrowia • • 17 listopada 2009 15:03

Szpital Wojewódzki w Białymstoku domaga się prokuratorskiego śledztwa, bo zdaniem dyrekcji, przy pisaniu wniosku o unijną dotację mogło dojść do przestępstwa i to celowego.

Urząd Marszałkowski zakończył kontrolę w Szpitalu Wojewódzkim w Białymstoku. Poprosił o nią sam dyrektor szpitala Sławomir Kosidło. Chodziło o wyjaśnienie, dlaczego bardzo ważny wniosek o unijną dotację w wysokości 37 mln zł na rozbudowę szpitala przepadł z powodu banalnych błędów formalnych.

– Mamy poważne podejrzenie, że naruszono prawo. Jedna osoba spośród tych, które zajmowały się naszym wnioskiem, rażąco nadużyła swoich obowiązków. Druga natomiast w sposób rażący nie dopełniła obowiązków – grzmi Kosidło.

Jego zdaniem, konieczne jest sprawdzenie, czy osoby te świadomie naraziły szpital na szkodę, czy też nie. W poniedziałek poparł go zarząd województwa.

– Audytorzy, którzy kontrolowali szpital, mają mocno ograniczone uprawnienia. Mogą sprawdzać wyłącznie dokumenty, a nie np. przesłuchiwać ludzi. Dlatego zgodziliśmy się z panem dyrektorem, że w tej sytuacji zawiadomienie prokuratury jest konieczne – mówi Jarosław Dworzański, marszałek województwa.

Już wcześniej dwie osoby straciły pracę w szpitalu właśnie za błędy podczas pisania wniosku o dotację. Czy te same osoby dyrektor podejrzewa o przestępstwo?

Jak podaje Gazeta Współczesna, z ich ustaleń wynika, że jeden ze zwolnionych przez dyrektora mężczyzn, Maciej O., trafił do pracy w szpitalu, ponieważ polecił go... wicemarszałek województwa Bogusław Dębski.

A najwięcej podejrzeń budzi kwestia, jaką rolę we wpadce szpitala odegrał właśnie Maciej O. Okazało się, że członek jego bliskiej rodziny od dawna pracuje w prywatnej firmie, która przygotowała dla szpitala feralny wniosek (pracownicy szpitala tylko nadzorowali pisanie go). Przy czym nie wiadomo, na jakiej podstawie ta firma dostała od szpitala zlecenie. Nie wiadomo, ponieważ... zaginęły dokumenty. Tą m.in. kwestią ma zająć się prokuratura.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum