Badanie: dlaczego lekarze i pielęgniarki nie zawsze zgłaszają przypadki przemocy wobec dzieci

Autor: FDDS/Rynek Zdrowia • • 08 stycznia 2020 18:59

Wiele symptomów świadczących o stosowaniu przemocy wobec dziecka może być wykrytych podczas rutynowej wizyty u lekarza. Tymczasem co trzeci (32 proc. ankietowanych) pracownik ochrony zdrowia przyznaje, że nie był przeszkolony z identyfikacji symptomów krzywdzenia dzieci - wynika z ankiety* przeprowadzonej przez Fundację Dajmy Dzieciom Siłę.

W badaniu respondenci wskazywali największe bariery w zgłaszaniu podejrzeń dotyczących krzywdzenia dzieci. Fot. archiwum

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zbadała praktyki zgłaszania podejrzeń krzywdzenia dzieci przez pracowników ochrony zdrowia oraz przygotowała rekomendacje.

Wyniki badania FDDS pokazały, że blisko 38 proc. ankietowanych pracowników ochrony zdrowia zetknęło się z przypadkiem, gdy miało podejrzenia, co do stosowania przemocy fizycznej przez rodzica lub innego opiekuna w stosunku do dziecka.

Respondenci zetknęli się z różnymi formami przemocy fizycznej, takimi jak: bicie, potrząsanie, rzucanie, podtapianie czy podduszanie. Większość przypadków dotyczyła małych dzieci, nawet niemowląt.

W szpitalach, szczególnie na oddziałach pediatrycznych, powinny być ustalone procedury reagowania w przypadku podejrzenia krzywdzenia dziecka, jednak 39 proc. badanych stwierdziło, że takiej procedury w ogóle nie ma lub nie wiedzą o niej.

W badaniu respondenci wskazywali również największe bariery w zgłaszaniu podejrzeń dotyczących krzywdzenia dzieci, m.in. brak pewności co do swoich podejrzeń (43 proc.), obawę przed reakcją rodziców (32 proc.), brak wiary w skuteczność interwencji (28%) oraz obawę przed dodatkowymi problemami (27 proc.) - podaje Fundacja, przedstawiając na swojej stronie internetowej wyniki ankiet

To, co hamuje pracowników ochrony zdrowia w zgłaszaniu podejrzeń, to także strach przed konsekwencjami prawnymi - boją się, że zostaną podani do sądu o zniesławienie. Szczególnie dotyczy to lekarzy w prywatnych przychodniach, gdzie sposób zatrudnienia (B2B) sprawia, że sami ponoszą wszelką odpowiedzialność prawną.

Niektórzy mają też wątpliwości związane z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych oraz tajemnicą lekarską. Badani nie zawsze wiedzą, czy mają prawo do przekazywania informacji o pacjentach innym służbom.

Personel medyczny ma szczególne możliwości w rozpoznawaniu krzywdzenia dzieci i może odegrać dużą rolę w systemie ochrony dzieci przed przemocą. W związku z tym Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rekomenduje m.in.: wprowadzenie procedury interwencji w przypadku podejrzenia krzywdzenia dziecka we wszystkich placówkach ochrony zdrowia; podniesienie poziomu wiedzy pracowników ochrony zdrowia z zakresu rozpoznawania krzywdzenia dzieci, czynników ryzyka, sposobów reakcji oraz procedur; przeanalizowanie procedury „Niebieskie Karty” pod kątem barier w jej wypełnianiu.

*Badanie ankietowe "Praktyka zgłaszania przez pracowników ochrony zdrowia podejrzeń krzywdzenia dzieci", Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, 2019. W badaniu wzięło udział 506 pracowników ochrony zdrowia pracujących z dziećmi.

Badanie zostało sfinansowane ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum