Aptekarze o nocnych dyżurach aptek: skierujemy sprawę do TK

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 08 grudnia 2011 17:54

Nocne dyżury aptek w małych miejscowościach powodują, że niekiedy farmaceuci muszą pracować non stop przez kilka dni - alarmują aptekarze. Podkreślają, że rady powiatu decydują o nocnych dyżurach, nie uwzględniając realnych potrzeb mieszkańców.

Aptekarze o nocnych dyżurach aptek: skierujemy sprawę do TK

Jak wyjaśnił w czwartek (8 grudnia) członek prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej, prezes gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej Michał Pietrzykowski, chodzi o art. 94 Prawa farmaceutycznego, który mówi, że "rozkład godzin pracy aptek ogólnodostępnych na danym terenie określa, w drodze uchwały, rada powiatu, po zasięgnięciu opinii wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) gmin z terenu powiatu oraz samorządu aptekarskiego".

Rozkład ten "powinien być dostosowany do potrzeb ludności i zapewniać dostępność świadczeń również w porze nocnej, w niedzielę, święta i inne dni wolne od pracy".

Według Pietrzykowskiego, jest to "złe prawo", ponieważ rady powiatu decydują o całodobowych dyżurach aptek w małych miejscowościach, bez uwzględniania realnych potrzeb mieszkańców.

Pietrzykowski przekonywał, że w miejscowościach, w których apteki są otwarte do godz. 22 lub 24, mieszkańcy szybko przyzwyczaili się do takiej ich pracy. Po godz. 22 zwykle ruch jest niewielki, a nocny dyżur jest potrzebny jedynie osobom, które przychodzą rano po pojemnik na mocz.

- Nie buntujemy się przeciwko dyżurom, ale przeciwko sposobowi ich ustalania. Samorządy nie ponoszą żadnych kosztów z tego tytułu, więc łatwo podejmują decyzję - ocenił prezes gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.

Jego zdaniem sprawą powinien zająć się Trybunał Konstytucyjny. Farmaceuci zwrócili się do RPO w tej sprawie, jednak odmówił on skierowania jej do TK.

Pietrzykowski dodał, że wojewódzkie sądy administracyjne orzekają w takich sprawach na korzyść rad powiatów.

Poinformował też, że w piątek (9 grudnia) NSA ma zająć się sprawą właścicielki jednej z aptek z Pruszcza Gdańskiego.

- Ten wyrok pokaże, czy można kogoś zmusić do ciągłej pracy, i to bez zapłaty - podkreślił.

- Dopiero po wyroku NSA, jeżeli będzie on niekorzystny dla aptekarzy, skierujemy sprawę do Trybunału Konstytucyjnego - zapowiedział Pietrzykowski.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum