Amerykańskie szpitale zbierają wrażliwe dane o swoich pacjentach

Autor: forsal.pl/RynekZdrowia • • 27 czerwca 2014 10:26

Amerykańskie szpitale zbierają wrażliwe dane o swoich pacjentach, aby tworzyć specjalne profile związane z ryzykiem zachorowań. Pacjenci oraz ich prawnicy wskazują, że zbieranie tego typu danych może naruszyć prawo do prywatności.

Informacje, które są zbierane przez brokerów danych pochodzą z publicznych rejestrów czy też z wykazów transakcji kartami kredytowymi. Dane tego typu pozwalają stwierdzić m.in. gdzie dana osoba robi zakupy, jakie kupuje jedzenie i czy pali papierosy.

Największa sieć szpitali w Północnej i Południowej Karolinie zbiera dane 2 mln osób i używa ich do algorytmów, które są w stanie zidentyfikować pacjentów wysokiego ryzyka. Z kolei szpitale w Pensylwanii korzystają z danych gospodarstw domowych oraz danych demograficznych.

Pacjenci oraz ich prawnicy wskazują, że zbieranie tego typu danych na tak dużą skalę może zagrozić relacji pacjent - lekarz oraz naruszyć prawo do prywatności.

W przypadku pacjenta chorego na astmę, szpital na podstawie informacji o wykupieniu lub nie przez pacjenta odpowiednich leków byłby w stanie określić prawdopodobieństwo trafienia pacjenta na ostry dyżur.

Podobne profile ryzyka mogłyby być tworzone w przypadku ataku serca - na podstawie prześledzenia historii kupowanego jedzenia oraz częstotliwości chodzenia na zajęcia sportowe.

Więcej: www.forsal.pl 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum